6 oznak, że jesteś we friendzone

6 oznak, że jesteś we friendzone

Zaczyna się niewinnie. Poznajecie się, rozmawiacie, wymieniacie mnóstwo wiadomości. Szybko okazuje się, że łączy Was więcej, niż myślałeś. Potem piszecie do później nocy, a gdy ona nie odpisuje, zaczynasz się denerwować. „Może pisze z kimś innym?” – myślisz. A gdy uświadamiasz sobie, że masz obsesję na jej punkcie, zaczynają się schody. Tak, jesteś we friendzone.

1. Ciągle się starasz, a ona nic

Polajkowałeś wszystkie zdjęcia na jej Facebooku i Instagramie. Trudno. Najwyżej uzna Cię za psychopatę. Przekopałeś już cały internet w poszukiwaniu informacji. Co lubi? Z kim się trzyma? Z czasem zupełnie „przypadkowo” zaczynasz pojawiać się tam, gdzie ona najczęściej bywa. „Może mnie zauważy?” – myślisz. A gdy zaczynacie gadać, okazuje się, że macie mnóstwo wspólnych tematów. Kobieta idealna! Zaczynasz podrzucać jej ulubione słodycze, pokazujesz jej miejsca, w których jeszcze z nikim nie była. Jest zachwycona! Ale na tym koniec.

2. "Przecież to nie była randka"

W końcu zdobywasz się na odwagę i postanawiasz działać. Zapraszasz ją do ulubionej knajpy, potem idziecie do kina. Wszystko układa się idealnie! Nawet lubicie tego samego reżysera, więc ciągle sypiesz cytatami z filmów, które ona też dobrze zna. Śmieje się i patrzy na Ciebie tymi błyszczącymi oczami, a z ręki wypada jej popcorn, za który słono zabuliłeś. Po wszystkim odprowadzasz ją do domu, a ona mówi, że jesteś naprawdę wyjątkowym facetem i świetnie spędziła czas. „To co, kiedy kolejna randka?” – myślisz w duchu, ale po chwili okazuje się, że naprawdę to powiedziałeś. „Jaka randka?” – odpowiada. Z kinem nie wypaliło, ale przecież się nie poddasz.

3. Mówi, że Cię kocha… jak brata

„Nie jesteś taki jak inni” – to już chyba klasyk. Ciągle powtarza, jaki to jesteś kochany, uroczy i jak doskonale ją rozumiesz. Nie to, co inni faceci… Oni są agresywni, chamscy i głupi. Ty jesteś kulturalny i dobrze wychowany. Otwierasz jej drzwi, odprowadzasz na spotkanie z przyjaciółkami i płacisz za kawę. Ba! Zniesiesz nawet rajd po galerii handlowej. Może do Ciebie zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Zawsze odbierzesz. Z czasem znowu masz nadzieję, że coś z tego wyjdzie. „Może wtedy w kinie to było dla niej za wcześnie?” – w głowie milion myśli. A potem po godzinach szczerych rozmów i dziesiątkach obejrzanych filmów, ona niespodziewanie wyznaje Ci miłość! „Kocham Cię! Jak brata…” Cios prosto w serce.

4. Opowiada Ci o wszystkim, nawet o swoim crush

Tak, jesteś we friendzone. Czas włączyć tryb PRZETRWANIE. Racjonalnie wiesz, że ona Cię nie chce, ale co z tego? Przecież nie zrezygnujesz z tych wszystkich wspaniałych chwil razem. Znacie się już jak łyse konie! Wiesz wszystko o jej przyjaciółkach, rodzinie i zainteresowaniach. W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że za bardzo się do siebie zbliżyliście. Problem w tym, że nie tak, jak chciałeś. Miałeś być chłopakiem, partnerem, samcem, a nie męską wersją BFF. A kiedy ona opowiada Ci o swoim crush, zazdrość pożera Cię od środka i jesteś po prostu wkur…zony. „Serio, niby w czym on jest lepszy ode mnie?!” – myślisz, patrząc na tego mięśniaka z sianem, zamiast mózgu. Na pewno nie będzie dla niej tak dobry jak Ty. Może jeszcze masz jej doradzać, w co ma się ubrać na randkę? Tego już za wiele.

5. Wyznajesz jej miłość? Myśli, że to żart

Żarty się skończyły. Czas wziąć sprawy w swoje ręce. Więc ubierasz najlepszą koszulę, kupujesz kwiaty i wysyłasz jej SMS-a z prośbą o spotkanie. Ustawiacie się tam, gdzie zawsze. Wygląda pięknie… Gdy ją widzisz, miękną Ci nogi, ale wiesz, że musisz to dzisiaj zrobić, bo inaczej nie wytrzymasz. Cholernie boisz się odrzucenia, choć w swojej głowie już dawno dostałeś od niej kosza. A kiedy w końcu zdobywasz się na odwagę, dajesz jej kwiaty, a potem mówisz, co czujesz, ona wybucha gromkim śmiechem. „O matko, ale akcję odwaliłeś! Uwielbiam Twoje poczucie humoru. Już prawie uwierzyłam, że mnie kochasz!” Kochasz, ale uśmiechasz się tylko i szybko zmieniasz temat. Przynajmniej próbowałeś.

6. Ona wciąż „nie wie”

I nagle coś się zmienia. Niby spotykacie się i gadacie tyle, co zwykle, ale ona zaczyna się dziwnie zachowywać. Opowiada, że miała złe doświadczenia z facetami, bo ten ją zdradził, a tamten ją źle traktował. Przecież Ty jesteś inny! Ona wciąż „nie wie”. Nie jest gotowa. W najgorszym wypadku wyznaje, że jest zakochana w kimś innym. A kiedy postanawiasz wyjść z tego gówna i odpuszczasz, mówi, jaki jesteś dla niej ważny i że nie chce Cię stracić… oczywiście jako przyjaciela.


Spirala friendzone może się kręcić w nieskończoność. Tylko od Ciebie zależy, czy w porę z niej wyjdziesz. Szkoda życia na pielęgnowanie czegoś, co nigdy nie wykiełkuje. Daruj sobie i poszukaj kogoś, kto odwzajemni Twoje uczucia i będzie się starał tak samo mocno jak Ty. I uwierz: da się!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar ddawdad

18 kwietnia 2019, 12:21

-Bądź mną, przegryw oczywiście
-Powiedz koledze, że podoba ci się dziewczyna z klasy
-On wygaduje każdemu kogo spotka
-Już każdy wie, nawet twój crush
-Miej nadzieję, że coś z tego będzie
-Kij, dowiedz się, że twój obiekt westchnień cię nawet nie lubi
-Ból wewnętrzny, twoje życie miłosne nie ma sensu, bo zawsze to samo: Rozczarowanie
-Siedź i czekaj aż się odkochasz
-Czekaj, aż znowu się zakochasz, ale tym razem gęba na kłódkę

Avatar Pitrekkk

19 kwietnia 2019, 15:10

@ddawdad: xd

Avatar Pitrekkk

19 kwietnia 2019, 15:15

@ddawdad: powiem ci tak, synku. Miej wypie**olone, zacznij ćwiczyć, bądź ch*jem - polecam.

Avatar kapik006

19 kwietnia 2019, 17:13

@ddawdad: szczera prawda

Avatar TrueStoryGuy

18 kwietnia 2019, 17:45

Mnie niestety nie interesuje miłość. Jeśli mnie odnajdzie to nie będę się opierał, a jak nie to nie będę szukał na siłę.

Avatar Patipat77

18 kwietnia 2019, 20:47

@TrueStoryGuy: To się nazywa zdrowe podejście. Gratuluję

Avatar TrueStoryGuy

18 kwietnia 2019, 22:08

@Patipat77: A dziękuje uprzejmie. Nie czekam na jeden moment. Ja idę z wiatrem. Moją miłością są marzenia, dlatego chce je spełniać.

Avatar Patipat77

19 kwietnia 2019, 15:15

@TrueStoryGuy: Słusznie. Marzenia to jedyna rzecz, którą można bezpiecznie kochać bez wzajemności, a także przestać o nich myśleć i zapełnić lukę nowymi.

Avatar
Konto usunięte

19 kwietnia 2019, 10:28

To ja tak bardzo xD

Avatar zygzak11

18 kwietnia 2019, 22:10

Czy są przypadki gdzie było się w tak ku***skim frendzone jak ten, ale jednak jakoś się udało? Kolega pyta

Avatar TimekPL123

18 kwietnia 2019, 22:13

@zygzak11: Udało się odpuścić

Avatar darcus

18 kwietnia 2019, 22:19

@zygzak11: Niewielka jest taka szansa.

Avatar zygzak11

Edytowano - 18 kwietnia 2019, 22:30

@darcus: Spoko, powiem mu ;) *odwraca się i płacze*

Avatar darcus

18 kwietnia 2019, 22:34

@zygzak11: Przykro mi :c
Strasznie ci współczuję. Sam w podobnej sytuacji siedziałem jakieś trzy lata.

Avatar zygzak11

18 kwietnia 2019, 22:40

@darcus: To u mnie to już trwa... raz, dwa... Około 5 jeb*nych lat... Ale nadzieja umiera ostatnia 😠

Avatar darcus

18 kwietnia 2019, 23:16

@zygzak11: Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć tyle, że mi najlepiej wyszło odnalezienie się z kimś innym, kto chciał zaakceptować moje uczucie. Wtedy to poprzednie, niespełnione i puste, szybko samo przeminęło.

Avatar Prawilny_guziec

18 kwietnia 2019, 23:08

to jeja czy bravo XD

Avatar BilmoBlampkins

18 kwietnia 2019, 17:20

Sike już mam chłopaka

Avatar Maly_KSIAZE

18 kwietnia 2019, 14:52

i ten niezręczny moment, kiedy uświadamiasz sobie, że kilkanaście dziewcząt wrzuciłeś do friendzone nawet te, które ci się podobały, tylko dlatego, że w głębi siebie jesteś nieśmiały..
..a potem myślisz sobie, że w sumie wyje**ne, bo to, co przyniosło ci życie jest o wiele lepsze niż cokolwiek, co przydarzyło się dawnym przyjaciółkom..
..a przyjacielski seks wyszedł wszystkim na zdrowie
koniec

Avatar rumcajschr

18 kwietnia 2019, 13:37

Dobrze, że ja żyję w celibacie

Avatar sotvidskote

18 kwietnia 2019, 14:15

@rumcajschr: Życie w celibacie nie chroni przed nieseksualnym zakochaniem

Avatar rumcajschr

18 kwietnia 2019, 14:21

Avatar xKotel

18 kwietnia 2019, 10:36

>bądź mno
>przegryw lvl16
>czytasz to
>mówisz sobie
>"życie mnie mnie r*cha"

Avatar Krzyzak_Ball

18 kwietnia 2019, 11:31

@xKotel: życie cię mnie

Avatar Hadesares

18 kwietnia 2019, 10:20

Avatar Vivimorte1

18 kwietnia 2019, 10:01

Avatar Mememasterlv56

18 kwietnia 2019, 09:27

Kurr... w sam środek

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: 6 oznak, że jesteś we friendzone

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane teksty

Cała prawda o wojnie w Iraku

Eksperci twierdzą, że Irak może posiadać broń nuklearną. To zła wiadomość. Dobra to ta, że muszą zrzucać ją z wielbłądów.

Zobacz cały tekst

Więzienie vs praca

W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.

Zobacz cały tekst

Nie proś Boga by ci się ukazał - może to zrobić!

Prawnik i dwóch jego kolegów wędkowało na jeziorze Caddo w Teksasie, gdy nagle nadciągnęła burza z piorunami.

Zobacz cały tekst

100 wpadek życiowych

17. Wczoraj wróciłem o 3-ciej w nocy z imprezy, kompletnie nawalony. Nie miałem pojęcia jak się dostałem do domu... Do czasu aż sąsiadka nie przyszła mnie okrzyczeć za to wydzwaniałem do niej domofonem po nocy i prosiłem o otworzenie drzwi - argumentując, że nie chcę budzić nikogo u siebie w domu, bo późno.

Zobacz cały tekst

"Zwrot do nadawcy"

Mój sąsiad jest jedną z tych irytujących osób które ze wszystkich sił starają się zaistnieć na YouTube. Przez lata obserwowałem go, jak próbował połknąć cynamon, leżał płasko na masce samochodu, gdy ten powoli odjeżdżał, czy oblewał się wodą krzycząc "epic win", "epic fail" lub "fuck". Dość męczące stało się przyglądanie kolejnym jego błazeństwom, wyczynianym w pogoni za internetową sławą. Kiedy więc zapukał pewnego dnia do moich drzwi i powiedział, że wyjeżdża na parę tygodni i poprosił o odbieranie jego poczty, szczerze mówiąc, poczułem ulgę. Nie potrafię wyjaśnić spokoju który ogarnął mój umysł, kiedy zrozumiałem, że przez dłuższą chwilę nie będę musiał być świadkiem jakiejkolwiek z jego głupot. Zawsze bałem się, że te jego „wyczyny” w końcu wpłyną jakoś na moje życie.

Zobacz cały tekst

Więcej światła!

W zachodnim Teksasie, pracownicy średniego rozmiaru magazynu wyczuli w pewnym momencie zapach gazu. Rozsądnie myśląc, kierownictwo ewakuowało wszystkich z budynku wyłączając wszystkie potencjalne źródła zapłonu, w tym energię elektryczną.

Zobacz cały tekst