![]()
Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce pod Grójcem pewien jegomość obwieścił, że będzie kupował Świeżaki z Biedronki, płacąc po 100 złotych za sztukę. Janusze i Grażyny widząc, że maskotek jest pod dostatkiem, bo Biedra zakończyła promocję i dzieciaki nie chcą się nimi już bawić, wyruszyli aby je sprzedać. Jegomość kupił tysiące maskotek po 100 złotych, ale kiedy ich populacja w domach zaczęła się zmniejszać, Grażyny zaprzestały starań. Jegomość zatem ogłosił, że zapłaci za świeżaka po 200 złotych. To sprawiło, że wzmożono starania i znowu zaczęto sprzedawać zabawki. Jednak wkrótce ich liczba w domowych pawlaczach spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swych gospodarstw kupionych za franki. Stawka została podniesiona do 250 złotych, ale maskotek zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakiegoś Świażaka, a co dopiero go zanieść do skupu. Jegomość zatem ogłosił, że kupi pluszaka po 500 złotych za sztukę! Ponieważ jednak musiał udać się do Warszawy w ważnych interesach, jego asystent pozostał w Grójcu, aby prowadzić skup w jego imieniu. Pod jego nieobecność asystent zaproponował Januszom i Grażynom:
- Popatrzcie na tego ogromnego tira i te wszystkie Świeżaki, które skupił. Sprzedam je wam po 250 złotych, a gdy kupiec wróci z miasta, odsprzedacie mu je po 500 złotych.
Grażynki wydobyły swoje oszczędności i wykupiły z powrotem wszystkie biedronkowe pamiątki. I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego jegomościa, ani jego asystenta - tylko same maskotki.
Pamiętnik prawdziwego mężczyzny III
PONIEDZIAŁEK 07.06
Żyję. Wciąż żyję. Mój lekarz mówi, że to cud. Wczoraj pokłóciłem się z żoną. Smęciła mi i smęciła to jej powiedziałem w końcu.
Większość użytkowników komputerów można podzielić na trzy kategorie:
hacker, lamer, luser. Nie każdy zdaje sobie sprawę, do której kategorii
sam się zalicza, pojawiają się więc takie paradoksy...
> Bądź mną
> Masz 80 tysięcy długu
> Mieszkaj w mieszkaniu
> Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej
> Przychodzi koleżka z podstawówki
> Dobry qmpel, mądra głowa
1. Wydaje ci się, że ruletka staje, a cały lokal kręci się szybciej i szybciej.
2. Załatwiasz się i ze zdziwieniem stwierdzasz, że to nie toaleta, tylko kuchnia.
Geografia - Discovery Chanel
WF - Szkoła przetrwania
Religia - Dotyk anioła
Droga – pas terenu pokryty asfaltem i czasem płytami chodnikowymi, przeznaczony dla pań lekkich obyczajów jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.
Komentarze
Odśwież4 stycznia 2023, 16:42
Ale to jest stary żart
Odpisz
12 kwietnia 2019, 22:56
Myślałem, że to kolejna reklama...
Odpisz
12 kwietnia 2019, 17:56
Nie rozumiem :(
Odpisz
21 lutego 2021, 12:43
@Decebal: Kupował świeżaki (dużo) za 100 zl, później za 200, a sprzedał za 250 i zniknąl.
Odpisz
11 kwietnia 2019, 08:34
Stary żart w nowej wersji.
Odpisz
11 kwietnia 2019, 10:29
@flamefrost20: Było z małpami
Odpisz
11 kwietnia 2019, 13:26
@flamefrost20: jak wyglądał oryginał?
Odpisz
Edytowano - 11 kwietnia 2019, 13:35
@BardzoOryginalnaNazwa: Od tego jest wujek google
,,Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy, płacąc po 10 dolarów za sztukę. Wieśniacy widząc, że małp jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać. Mężczyzna kupił tysiące małp po 10 dolarów, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po 20 dolarów. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy. Jednak wkrótce populacja spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swych gospodarstw. Stawka została podniesiona do 25 dolarów, ale małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakąś małpę, a co dopiero ją złapać. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po 50 dolarów za sztukę!
Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu.
Pod jego nieobecność asystent zaproponował wieśniakom:
- Popatrzcie na tę ogromną klatkę i te wszystkie małpy, które skupił. Sprzedam je wam po 25 dolarów, a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolarów.
Wieśniacy wydobyli swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy. I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego mężczyzny, ani jego asystenta - tylko same małpy.
Jaki z tego wniosek?
Witajcie na Wall Street!!!"
Odpisz
11 kwietnia 2019, 14:13
@Ignix: Dziękuję
Odpisz
11 kwietnia 2019, 13:38
Kurde adminku kominku daj nam możliwość dodawania tekstów
Odpisz
11 kwietnia 2019, 14:05
@polak922: Administracja jeja.pl dodaje teksty.
Odpisz
11 kwietnia 2019, 08:58
To jest jeszcze lepsze niż ten tekst z reklamówkami. Pozdrawiam całą rodzinkę
Odpisz
11 kwietnia 2019, 08:41
Janusze i Grażyny!
Odpisz