Piaskownice pełne zabawek - gry z otwartymi światami dającymi najwięcej możliwości

Piaskownice pełne zabawek - gry z otwartymi światami dającymi najwięcej możliwości

1. Grand Theft Auto V i cała seria

Nie ma co odwlekać umieszczania tej pozycji na naszej liście. Rockstar Games od trzeciej części serii rozwijał swoją wizję idealnego sandboksa i w końcu dotarł do perfekcji. GTA V oferuje tak wiele, że można by napisać o możliwościach gry kilka książek.

Możemy skorzystać z imponującej ilości aktywności. W Los Santos i okolicach będziemy uprawiać sporty, polować, korzystać z różnych sklepów oraz prowadzić najróżniejsze pojazdy. Na graczy czekają sklepy z odzieżą, bary oraz kina. Chcecie pożeglować bądź ponurkować? Nie ma problemu. Latanie samolotami też tu jest. Chyba nie trzeba przypominać o całej masie broni do wykorzystania. Gdy już znudzi się Wam samodzielne sianie destrukcji to wystarczy włączyć GTA Online i robić to wszystko z innymi graczami.

GTA V jest zwieńczeniem zbierania wieloletnich doświadczeń przy produkcji całej serii. Jeżeli chcecie odetchnąć od najnowszej odsłony to nie mniej zabawy dostarczą Wam starsze części. Każde GTA od "trójki" jest fantastycznym sandboksem.

Grand Theft Auto V i cała seria

2. Seria Saints Row

Pierwsze Saints Row powstało jako konkurencja dla serii GTA. Twórcy marki początkowo chcieli stworzyć ambitną grę gangsterską, ale siła GTA okazała się zbyt wielka. Zamiast brnąć w nierówną walkę studio Volition postanowiło zmienić podejście. Od drugiej części nadal dostawaliśmy grę gangsterską z otwartym światem, ale klimat był już daleki od poważnego.

Bohaterami serii stali się gangsterzy-celebryci. W tytuł napakowano całą masę humoru. Co powiecie na walkę gigantycznym dildo, działko strzelające muzyką czy w końcu wykorzystywanie supermocy. W czwartej części akcję przeniesiono do wirtualnego świata wykreowanego przez kosmicznych najeźdźców. Taki Matrix tylko w totalnie pokręconej wersji. Jeżeli lubicie rozwałkę i absurdalny humor to naprawdę musicie zagrać w gry z serii Saints Row.

Seria Saints Row

3. The Elder Scrolls V: Skyrim

Jest taka firma, która tworzy gry z miałkimi głównymi wątkami oraz pełne błędów. Mimo to gracze kochają tytuły powstające w studiu Bethesda. Seria The Elder Scrolls została zapoczątkowana w 1994 roku. Kolejne odsłony kreowały imponujący świat Tamriel i pozwalały graczom na jego dogłębne poznawanie.

Zasadniczo wszystkie części serii oferowały duże możliwości eksploracji i zabawy w wirtualnym świecie. Jednak to dopiero The Elder Scrolls V: Skyrim pokazał czym jest wciągający wirtualny świat. Podobno ktoś, kiedyś ukończył główny wątek fabularny. Wielu graczy nie miało tej możliwości, ponieważ po drodze dali się wciągnąć w historie poboczne. Inni porzucili życie herosa na rzecz kowalstwa bądź kariery złodziejskiej.

The Elder Scrolls V: Skyrim jest prawdziwym tytułem z gatunku RPG. Faktycznie możemy się wcielić w kogo tylko chcemy i zacząć wirtualne życie w świecie Skyrim. Praca dla jednej z wielu gildii pochłonie długie godziny rozgrywki. Zbudowany dom trzeba urządzić, a podczas wojaży można znaleźć wirtualną małżonkę czy męża. Twórcy pomyśleli nawet o takich przypadłościach, jak zarażenie się wampiryzmem czy lykanotropią. Odkrywanie tajemnic Skyrim zajmie Wam setki godzin.

The Elder Scrolls V: Skyrim

4. Seria Just Cause

Avalanche Studios znalazło bardzo ciekawą formułę na wciągającą grę akcji. Serię Just Cause można by porównać do przygód Jamesa Bonda w klimacie Szybkich i Wściekłych. Gracze wcielają się w superagenta Rico Rodrigueza specjalizującego się w obalaniu dyktatur.

W każdej odsłonie trafiamy do sporego otwartego świata gdzie naszym zadaniem jest osłabienie lokalnego władcy i ostateczne obalenie systemu. Nie robimy tego wykonując skomplikowanych misji szpiegowskich. Zamiast tego siejemy zniszczenie. Zadanie jest proste. Trzeba zrobić totalną rozwałkę. W tym celu otrzymujemy dostęp do pokaźnego arsenału broni.

Oczywiście możemy jeździć różnymi pojazdami, latać, skakać na spadochronie oraz pływać. To od nas zależy co i w jaki sposób zniszczymy. Seria Just Cause oferuje mnogość narzędzi do kreatywnej rozwałki. To jest bardzo ważne stwierdzenie. Trzeba bowiem zaznaczyć, że osoby lubiące być prowadzonymi za rękę w grach mogą się szybko znudzić.

Seria Just Cause

5. Minecraft

Nie można mówić o sandboksach nie wspominając o Minecrafcie. Ten tytuł okazał się prawdziwym fenomenem właśnie dzięki swobodzie jaką dał graczom. Po odpaleniu gry zostajemy rzuceni w wielki losowo generowany świat. W nim można nie tylko walczyć z napotkanymi istotami, ale przede wszystkim zbierać surowce i budować. Pewnie każdy z Was widział próbki możliwości najbardziej kreatywnych graczy.

W Minecraft powstały już nie tylko niezliczone fantastyczne światy. Gracze odwzorowywali prawdziwe budynki, a nawet całe miasta. W dniu premiery nic nie wskazywało na to, że Minecraft okaże się tak imponującą platformą do testowania kreatywności graczy.

Minecraft

6. Watch Dogs i Watch Dogs 2

Ubisoft wykreował swój własny styl sandboksów. Chyba każdy kojarzy takie elementy, jak czyszczenie posterunków, odpalanie wież obserwacyjnych i wiążący się z tym wysyp znaczników na mapie. Seria Watch Dogs jest spuścizną tego stylu tworzenia gier z otwartym światem.

Obie części serii charakteryzują się całkowicie różnym klimatem, ale łączy je jedna cecha. Gracze wcielają się w hakerów, co otwiera przed nimi interesujące możliwości inwigilowania postaci niezależnych oraz wpływanie na funkcjonowanie świata. Hakowanie pozwala nam na kreatywną rozwałkę. Zmiany świateł na skrzyżowaniach, zdalne odpalanie samochodów czy wysadzanie różnych przedmiotów. To tylko skromna część zabaw jakimi mogą się cieszyć gracze.

Watch Dogs i Watch Dogs 2

7. Seria Assassin's Creed

Serii Assassin's Creed chyba nie trzeba przedstawiać. Skoro wspominaliśmy o sandboksach Ubisoftu to trzeba poruszyć temat marki, od której się zaczęło. To właśnie pierwsza część Assassin's Creed posiadała wieże na które trzeba było wejść aby odblokować kolejne obszary. Każdy gracz pamięta też bezsensowne szukanie flag mające z czasem wyewoluować do formy dzisiejszych znajdziek.

Ubisoft z czasem rozwijał serię Assassin's Creed także pod względem aktywności. Gry uzupełniono o crafting, możliwość polowań, rozwijanie rezydencji oraz wiele innych pomniejszych aktywności. Najnowsze odsłony serii, czyli Assassin's Creed: Origins oraz Assassin's Creed: Odyssey skręciły w stronę gatunku RPG. Mimo to jedna rzecz się nie zmieniła, na mapie znajdziecie multum znaczników do odznaczenia.

Seria Assassin's Creed

8. Fallout 4

Fallout 4 podobnie, jak TES V: Skyrim posiada rozbudowany, otwarty świat odciągający nas od głównej osi fabularnej. Eksploracja okolic Bostonu po nuklearnej zagładzie potrafi wciągnąć na długie godziny. Wiele miejsc do odwiedzenia i wielu NPC do przepytania. Przede wszystkim miłośnicy craftingu będą zachwyceni możliwościami zbierania ton złomu.

Dosłownie potykamy się o przedmioty do zbierania. Te wykorzystamy przy konstruowaniu różnych rzeczy bądź przy rozbudowie osad. Fallout 4 może nie daje tak dużej swobody w kreowaniu postaci, jak Skyrim ale i tak serwuje nam piaskownicę pełną atrakcji.

Fallout 4

9. Seria Mount & Blade

W 2008 roku tureckie studio TaleWorlds wydało na świat pierwszą grę z serii Mount & Blade. Produkcja cRPG nie skupiała się na epickiej historii w świecie fantasy. Zamiast tego w ręce graczy oddano świat wzorowany na Średniowieczu. Gra okazała się zaskakująco dobrym sandboksem.

Postać gracza trafiała do świata gry i na tym zasadniczo kończy się główna fabuła. Cała reszta pozostaje w kwestii gracza, który może podróżować samotnie bądź zebrać drużynę. Z czasem może tworzyć własną armię, stać się posiadaczem ziemskim albo po prostu prowadzić życie najemnego siepacza. Mount & Blade różni się mocno od wyżej wymienionych tytułów, ale daje graczom unikatowe doświadczenie.

Seria Mount & Blade

10. Red Dead Redemption 2

Zaczęliśmy od gry Rockstar Games i na ich tytule skończymy. Red Dead Redemption 2 pozornie jest podobne do GTA V. Mamy tu także otwarty świat oraz całą masę aktywności. Jednak różnica jest astronomiczna i nie chodzi tu tylko o przeniesienie akcji w czasy Dzikiego Zachodu.

W Red Dead Redemption 2 postawiono duży nacisk na realizm. Obok klasycznych aktywności będziemy mogli polować, oddać się łowieniu ryb czy zaklinaniu koni. O zdobyte wierzchowce będzie trzeba odpowiednio dbać niczym o prawdziwe zwierzęta. Cała rozgrywka jest dużo bardziej spokojna niż w GTA. Obcowanie z żyjącym światem Red Dead Redemption 2 pozwala się naprawdę zrelaksować. Oczywiście o ile niektóre mechaniki nie przyprawią Was o napady szaleństwa. Niestety wirtualny western Rockstara nie jest dla wszystkich.

Red Dead Redemption 2

Oto nasze propozycje dziesięciu najlepszych sandboksów. Na rynku znajdzie się wiele innych gier oferujących imponujące otwarte światy. Jednak nie wszystkie oferują pełnię swobody. Jakie gry Waszym zdaniem powinny się znaleźć na tej liście?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
sucharek1203

22 listopada, 21:28

TES 2: Daggerfall

Avatar Boberek00

19 listopada, 20:42

Każdy gracz zna te serie, lepszym pomysłem jest dodawanie do tych topek serie lub gry które mimo dobrych ocen nie stały się specjalnie znane.
Dobrym pomysłem byłoby robienie tekstów nie tylko o grach bo nie tylko nimi się żyje

Avatar Dardanelle

21 listopada, 16:21

@Boberek00: ale to by wymagało pracy

Avatar Dardanelle

21 listopada, 16:20

gdzie jest the legend of Zelda: breath of the wild?
gdzie jest metal gear solid V?
gdzie jest Garry's mod?
gdzie jest Śródziemie: cień Mordoru?

Te teksty o grach robią się coraz bardziej leniwe, po prostu szukacie pretekstu do tego, żeby jeszcze raz napisać o gta 5, tak jakby nikt nie wiedział czym jest gta 5.

Avatar Silas_Greaves

21 listopada, 15:02

Lista nie jest może zbytnio odkrywcza, ale super, że próbujecie czegoś nowego. Cieszy uwzględnienie Mount & Blade.

Avatar PolishDestroyer

19 listopada, 22:48

A co z Wiedźminem 3?

Avatar ddawdad

19 listopada, 15:58

Są lepsze otwarte światy, które dają więcej możliwości niż te syfy od Ubisoftu.

Avatar Legolas9988

19 listopada, 21:11

@ddawdad: Wku*wiłem się trochę, ale skisłem po całości

Avatar bandit_the_drug_lord

19 listopada, 22:16

@ddawdad: hej, kiedyś nie były takimi syfami..

Avatar DiKarpio

Edytowano - 19 listopada, 18:03

Dawanie tak znanych gier jako przykładów na stronie, gdzie spora część użytkowników to gracze i na pewno je znają, to trochę nietrafiony pomysł, aczkolwiek chętnie bym zobaczył podobny artykuł, jeśli byłyby tam jakieś starsze lub indie gierki, których nie znam.
btw zamiast fallouta 4 też można było podać całą serię, choć w 3 zdarzały się puste przestrzenie, w 4 nie grałem, idk.

Avatar loloja

19 listopada, 18:02

dziwi mnie że brak Zeldy

Avatar franz80

19 listopada, 16:16

Zastanawia dlaczego wśród sandboxów nie znalazły się "symulatory kosmiczne". Cała seria gier "X" oferuje masę rozgrywki i wszechświata do zbadania A są rozleglejsze tytuły.

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Piaskownice pełne zabawek - gry z otwartymi światami dającymi najwięcej możliwości

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane teksty

Rodzaje gazów

Na kanapus pospolitus- Typowy wieczorny dla wygonienia towarzystwa z pokoju podczas meczu.
Partyzant- Cichy, szybki dający o sobie znać po paru minutach.

Zobacz cały tekst

Dialogi pilotów z obsługą naziemną

Kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników.

Zobacz cały tekst

Pasta o ojcu wędkarzu

Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania za***ane wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w nodze...

Zobacz cały tekst

Ile z tych ciekawostek znałeś?

Codziennie na świecie dzieje się mnóstwo rzeczy, o których nie wiesz. Aż trudno to wszystko ogarnąć… Ale to nie znaczy, że nie warto próbować! Przed Tobą 10 rzeczy o różnych państwach, których mogłeś nie wiedzieć.

Zobacz cały tekst

Rozmowa GG cz.3

Karolinka (21:59)
ty glupku ty no i co muwiles ze nie zdam matury ustnej a ja juz na
studiach jestem

Zobacz cały tekst

Z pamiętnika posła

Znów do roboty... Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu, pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod choinkę, a tu znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo akurat zaczynają się im wakacje a ja muszę kisić się w ławce.

Zobacz cały tekst