Jak ja nienawidzę kur

Jak ja nienawidzę kur

Jak ja nienawidzę kur. Gdyby nie to, że są nawet smaczne i produkują tymi swoimi opierzonymi dupami jajka, to przysięgam, że zażądałbym zdelegalizowania ich w Polsce. Jak bardzo takie Dinozarły musiały się stoczyć, żeby tak skończyć. Tchórzliwe małe ku*wy, drą ryje od rana, łażą gdzie im się podoba. Wku*wiają mnie as fuck. Właśnie, o ich ryjach mówiąc. Widzieliście te głupie mordy? Nie mogą mieć potężnych szczęk, jak wilki, ani paszcz pełnych kłów, niczym krokodyle. Ch*j, nawet kaczki mają lepsze dzioby, Pepe pan Dziobak ma epicki dziób! Ale nieeee na co komu użyteczny dziób/morda.
Ja już ku*wa psa koło domu puścić, coby se pobiegał, bo ku*wa kury. Tak, moja sąsiadka, która ma kury, nigdy nie obcina im lotek i te suki przelatują nad płotem i wbijają na MOJĄ posesję. Pozwólcie, że opowiem ma trój aktową historię kury, która podzieliła społeczeństwo na trzy obozy i rozpoczęła wojnę , w mojej pieprzonej wsi.

AKT I

>Jesteś Anonem
>Level 17
>Wstajesz sobie o 10
>Tatke każe ci przynieść z szopy drewna i węgla do kotłowni
<Się wie tatke, masz to jak w banku
>Jesz sobie spokojnie śniadanie
>Parówki 100% drobiowe
>Przez chwilę obawiasz się czy nie jest to dynamit
<Wyjebaned
>Zjadasz śniadanie i idziesz zrobić to co tatke ci kazał
>Przechodzisz koło niego
>Wkuriwa się o coś
>Najwidoczniej materiał z sufitu w passacie mu się odkleił
>Tak, 2018 a ten polaczek jeździ passatem
>Janusz.bmp
>Znaczy nie Janusz
>Tylko Jan
>Ale blisko
>Bierzesz taczki
>Jedziesz do szopy
>Szopa jest odgrodzona od reszty podwórka
>Pies biega tam sobie jak w kojcu
>Puszczasz ulańca poza jego "kojec"
>Napełniasz taczki drewnemi i zawozisz do kotłowni
>Ojciec musi jechać po jakieś części
>Zamykacie psa
>Tatke jedzie do sklepu
>ch*j teraz nie weźmiesz drewna bo nie wjedziesz za ogrodzenie
>Dobra, węgiel jest gdzie indziej to go naniesiesz
>Plan jest dobry, wypalił
>Gdy naniosłeś węgla ojciec wrócił
>Znowu puszczasz psa i idziesz po drewno
>Nie wiesz o tym, że kura sąsiadki wleciała na twoją posesję
>Nakładasz sobie spokojnie drewno
>Słyszysz, że twoja ch*jowa siostra drze się na psa
>Widzisz że ch*j goni kurę
>Myślisz sobie, że przecież ta jebnięta sąsiadka cię zabije
>Nie dobiegłeś na czas
<Ty ulana ku*wo, dopiero co dostałeś żarcie
>Pies wpierdolił kurę
>Mówisz ojcu
>Ojciec zamyka psa i idzie do sąsiadki
>Wywozisz taczki
>Dobra, tyle starczy
>Zadowolona żaba.gif
>Słyszysz, że ojciec się drze
<KURŁA JAK JESZE ROZ UWIDZE TE TFOJE ZAJEBONE KUROKI NA MOJEJ POSESJI TO POZABIJOM!
<A SPRÓBUJ TYLKO TY ULANA ku*wO, POŻAŁUJESZ ŻE SIĘ URODZIŁEŚ
<BO CO, KURŁA STARA GNIDO, ZROBISZ MNIE CO?!
>Ojciec były strażak, do najsłabszych nie należy
>Widziałeś jednak ja ta pojebuska podnosi audi jedną ręką coby kury wygonić
>To może być śmieszne
>Spoiler, Nie było

AKT II

>Wstajesz rano
>Budzi cię niewyobrażalny wrzask
>O ku*wa, to tatke
>Biegniesz w piżamie na pole, zobaczyć co się stało
>O ku*wa.jpg
>Ojciec klęczy przed swoim passatem 1.9 tdi
>Albo tym co z niego zostało
>Cały czerwony lakier zdarty
>Okna powybijane
>Świeżo naprawiony sufit zerwany
>Poduszki powietrzne wyrwane
>Fotele pokryte jakąś czarną masą
>Maska wgięta tak bardzo, że po silniku chyba nic już nie zostało
>Czymś czerwonym jest napisane “To za mojom kokosie”
>O ku*wa, to krew
>Chwila, ta czarna masa…
<DRAGO!
>Biegniesz do swojego psa
>N-nie ma go
>Widzisz ślady walki
>Drzewko które rosło na środku wyrwane z korzeniami
>Buda płonie
>Szopa rozjebana
<Ty świrusko…
>Biegniesz do ojca
>Widzisz, że nadal zalewa się łzami
>Ta ku*wa zabrała wam coś, czego nie da się wymienić
>Wasz honor
>Wyjmujesz miazgę, która pozostała po twoim piesku, z passata
>Tulisz się do niego
<Na mą duszę, przysięgam ci piesku, pomszczę cię
>Razem z ojcem wykopujecie dół
>Wpychacie tam passata, z psem w środku
<Spoczywajcie w spokoju, skarby
<Kurła, a takiego ładnygo pasaciko miołem
<Tate, to oznacza wojnę, wiesz co nas teraz czeka
>Wyjmujesz z kieszeni telefon
>Ojciec robi to samo
>Jednocześnie naciskacie wirtualne BIG RED BUTTON’y
>Sygnał nadany
>Słyszysz alarm
>Chwile później siedzicie w kuchni, razem z waszą ekipą
>OSP twojego ojca i twój Szwadron Homofobów
>Tłumaczycie im sprawę
>Chłopaki z OSP żądają krwi wroga na grobie passacika
>Twoi ludzie chcą zemsty za śmierć pchlarza
>Ustalacie plan działania
>Ty i twoi ludzie zajmiecie się kurami
>Ojciec i strażaki pokonają Bossa
>Sąsiadka kupiła w tamtym tygodniu Mercedesa swojemu synkowi
>Facet do tej pory nie wyjechał nim z garażu
>Ojciec pragnie krwii wroga
>Wiecie co macie robić
>Tatke wyjmuje z szafki wino mszalne, które dostał od znajomego księdza
<Panowie, z tym demonym ni bedzie tak łatwo, musim się przygotować
>Strażaki i ojciec piją wino
>Zabierasz swoich ludzi do pokoju spotkań Szwadronu Homofobów
*Ze względu bezpieczeństwa, informacje o położenie bazy Szwadronu zostały usunięte z pasty*
>Po ostatnim sezonie anime z trapami pozostało was trzech
>Robert, lvl 17
>Wasz tank, 2 metry wzrostu
>Bicek jak twoja głowa
>Filip, lvl 17
>Snajper i kociarz
>Strzela z kota
>Ludzie myślą, że to żart
>Chyba nie znają jego największego wynalazku
>Gazy Bojowe
>Nazywacie go KatKing
>I ty
>Sebastian lvl 17
>Najniższy i najsłabszy
>Jesteś zwiadowcą
>Sprawdzasz zazwyczaj drogę
>Jesteś zazwyczaj mózgiem operacji
>Siedzicie przy stole
>Pokazujesz ekipie Plany Podwórka wroga
>W nocy kury są zamknięte w szopie po drugiej stronie podwórka
>Po drodze jest mnóstwo pułapek, ale ty znasz drogę
>Szopa znajduje się obok najlepszych malin we wsi
>Zakradasz się tam często, więc wiesz jak przejść obok
>Robert zastanawia się, czy sąsiadka nie zwiększy zabezpieczeń spodziewając się ataku
>Tłumaczysz mu, że jest tylko jedna droga i tylko ty ją znasz
<Widziałem jak muchy nie były w stanie przelecieć obok, suka jest na 100% pewna, że nam się nie uda przejść obok
>Filip proponuje użyć gazów bojowych po tuńczyku
>Najgorsze gówno
>Brat KatKinga nadal siedzi w szpitalu
>Mówicie z Robertem, że to w ostateczności
>KatKing chowa puszkę z amunicją do kieszeni
>Robert po cichu pyta czy wziąć te mocniejsze maski
>Każesz wziąć 4 filtry dla każdego
>Wyjmujesz notes
>Pokazujesz kumplom plan działania
>Robert znajduje parę błędów
>Filip robi parę błędów
>Po paru godzinach wszystko jest jasne
>Zakradniemy się tam po zmroku
>Cały dzień gramy w minecraft, czekając

19:50
>Zakładacie czarne stroje
>Wychodzicie z bazy
>Zręcznie przeskakujecie między dziurami w ziemi, ostrzami z podłoża oraz innymi pułapkami
>Stajecie w glorii przed szopą z kurami
>Wasze stroje są całe zniszczone, Robert został trafiony zatrutą strzałką w ramię
>Na szczęście miałeś antidotum w torbie
>Otwieracie drzwi
>ch*j ku*wa, zamknięte
>Robert każe wam się odsunąć
>Nawala w drzwi z całej pety
>Ani drgną
>Robert spogląda na nie przerażony
<Tytanowe…
>Tytan
>Najmniej gejowy związek na ziemi
>Niezniszczalny
>KatKing uśmiecha się pod nosem
<Załóżcie maski
>On chyba nie..
>Robert rzuca się do ucieczki
>Robisz to samo
>Filip ładuje w paszczę swojego kota makrelę, ze starym serem i cebulą
>Zakładacie trzy maski na raz
>KatKing wystrzelił
>Drzwi się stopiły
>ku*wa, cała szopa się stopiła
>Wchodzicie do zgliszczy
>Kury leżą martwe
>iksDE zabił je smród
<To poszło za łatwo
>Zgadzasz się z Robertem
>Pakujecie kury do worków
>Wychodzicie z pozostałości po szopy
>To on
>Na zewnątrz stoi mąż demonicy
>Pan Stachu
>70 latek z kosą wyzywa was w języku starożytnych bimbrowników
>Na szczęście KatKing zna podstawy i odpowiada na jego słowa
>Mężczyzna spogląda ci w oczy
>Wbija kosę w ziemię
>Ta pęka w pół
>Na szczęście jesteście na to gotowi
>Robert wyjmuje z kieszeni trzy butelki spirytusu
>Pan Stachu jest zadowolony z podarku
>Możecie przejść dalej
>Po paru godzinach jesteście na miejscu
>Ojciec też tam jest
>Sam
>Stracił lewą rękę i lewe oko
>Strażacy nie dali rady uciec
>ONA tam była
>Wiedziała, że zaatakuje auto
>Ale to nie koniec
>Tate miał plan B
>Wyjął telefon z kieszeni i nacisnął wirtualny BIG RED BUTTON
>Blaszany garaż w którym był Mercedes eksplodował
>Teraz jesteście kwita
>Opatrzyliście rany ojca i zadzwoniliście do ludzi z zarządu Szwadronu
>Przysłali wam mechaniczną rękę i bioniczne oko
>Macie nadzieję że to już koniec
>Słońce waszego zwycięstwa wstaje zza góry rozpaczy sąsiadki

AKT III

>Minęły dwa miesiące
>Rzeczy… są
>Nic nie poszło tak jak miało pójść
>Społeczeństwo waszej wsi podzieliło się na trzy obozy
>Strożoki, czyli ludzie twojego ojca
>Chcecie zemsty za passata i psa
>Demony, czyli ludzie sąsiadki
>Żądają zapłaty za kurę
>Oraz kolaboranci
>Nie obchodzi ich cel
>Będą walczyć dla ciebie, jeśli im zapłacisz
>Wczoraj spłonął kościół
>Demony zalały go denaturatem
>Ksiądz żąda zemsty
<Na imię Boga naszego, Świętym nazywam sztandar Strożaków, albowiem światłe są ich czyny dążące ku końcowi tyrani Demonów
>Ta… Pffff
>Szwadron się rozrósł
>Teraz jest was 8
>Poza tobą, Robertem i Filipem, są:
>Jarek, lvl 20, Informatyczny geniusz
>Ksiądz Stanisław, lvl 76, wasz kapłan, największy homofob
>Syn księdza (xD) Sławek, lvl 10, wasz złodziej
>Janinka, lvl 18, seksowna loszka, w sumie to nikt nie wie co tutaj robi
>Wiktoria, lvl 11, kuzynka Roberta, zazwyczaj wchodzi tam, gdzie ty nie dasz rady
>Nikt nie spodziewa się co nadejdzie jutro
>Jesteś w remizie
>Siedzisz z tatką w pokoju narad Strożoków
>Wchodzi posłaniec
<Siodoj Stosiu, pwiedz co ciem tu do mnje sprowodzo
<P-panie komendancie, z-znaleziono j-j-j-uż p-pana wójta
<Świotnie, gdzi łon jyst?
<N-n-nie żyje
>Ojciec wpatruje sie się w posłańca martwym wzrokiem
>Pan Adam Sołtys, wójt twojej wsi
>Najlepszy przyjaciel ojca, od czasów podstawówki
<Tate, wszystko w porządku?
<Nic kurło nje jest w porzondku, synek. Njic.
>Nagle ojciec wstaje
>Każe ci iść za sobą
>Idziecie na strych
>Zastępca ojca, oraz ważni ludzie z zarządu Strożoków czekają już na was
<Pnowie, jyst gurzej nisz żem myśloł
<Panie komendan-
>Ojciec kazał mu się zamknąć
>Mówi im że Adaś nie żyje
>Ziomki składają, xd, kondomlencje
>Tate mówią, że niestety muszą wprowadzić w życie plan alfa
>Zanim Wielki Somsiad to zrobi
>Nie wiesz o co chodzi
>Ziomki z zarządu wybiegają z pokoju, żeby wszystko przygotować
>Tate prowadzi cię do piwnicy
>Mówi coś o rodowym dziedzictwie
>O krwii i alkoholu płynącej w waszych żyłach
>Huj ku*wa, najebał się staruch
>Mylisz się
>W podziemiach ojciec pokazuje ci drzwi
<Zo tymi dwiomi jest łostatyczna bruń
>Otwiera je
>To passat
>Ale nie jakiś zwykły
>Limitownay model wypuszczony przy współpracy wojska i lambordzini
>Złoty, z otwieranymi do góry drzwiami
>Ma dwadzieścia działek bojowych
>Tytanowy
>Widziałeś go tylko raz
>W spisie broni zbyt potężnych i niehumanitarnych, by je użyć
<Tate, skąd...
>Nawet zarząd nie dał rady załatwić jednego
>Ojciec świeci światło
>Nie wierzysz własnym oczom
>Setki… Nie!
>Tysiące Passatdzini “Smok”
>Wszystkie lśniące i gotowe by walczyć
<Pomintasz wójko Stoszko?
<No pamiętam tate, co z nim?
<Pił łon kidyś z zarzondcom tych Passatdzini, co to jest wujkiom szfogra, ciotki Aśki łod strony pra pra pra pra pra pra pra pra pra pra dziodka eustochygo i zołotfił mnie pore
>Nie wierzysz własnym zmysłom
>To niepokonana armia
<Za misiunc w nocy, ty i twoje ludki zojdziecie do S.T.O.D.O.Ł.’y Siomsiadki. Wpuści wos Sumsiad, zapłaciem mu płynnym złotem.Kidy tom wejdziecie, wyłonczycie torycze, co to chroni to ich gówno. Musicje nos wpuścić. Sumsiod ni może tego zrobić, bo żuna ni doą mu tom wstympu.
>Kiwasz głową
>Ojciec każe ci nikomu o tym nie wspominać
>Biegniesz do Kwatery Szwadronu
>Jarek, Janinka, Wiki i Rob siedzą i grają w Roblox
>Zdradzieckie szuje
>Mówisz że tym razem im odpuścisz, ale gra zostanie oficjalnie wpisana na listę gier gejowych
>Cieszą się że przeżyją
>Mówisz im, żeby zwołali resztę
>Po paru minutach, w drzwiach pojawia się Ksiądz, ze Sławkiem
>Filip wskakuje przez okno
>Robert mówi że tu nie ma okien
>Bo jesteśmy pod ziemią
>Filip jest za gópi by zrozumieć prawa fizyki
>Każesz im zawrzeć pizdy
>Mówisz im co ma się dziać
>Milcząco przyjmują niebezpieczną misję
>Wiedzą, że stamtąd nikt nie wraca
>Brat Janinki ponoć raz tam wszedł
>Nie ma go już
>Planujecie wszystko
>Jarek zostanie w bazie
>Janinka, ty i Stanisław pójdziecie jako jedna grupa
>Sławek, Wiki i Rob jako grupa
>Filip jako trzecia
>Niby idzie sam, ale smród zabija jego towarzyszy
>On się skubany uodpornił
>Po rozmowie idziecie ustalić wszystko w grupach
>Ksiądz idzie na mszę
>Zostajesz sam z Janinką
>Dobrze wam się rozmawia
>Śmieje się uroczo z twoich żartów
>Jest super
>W tajemnicy mówisz jej o Passatdzini
>Jest zaskoczona
>Umawiacie się na randkę
>Idziecie na kolację wieczorem
>Po kolacji gracie w smasha
>Rozbieranego smasha
>Jesteś mistrzem smasha
>Janinka w samych majteczkach, robi ci masaż pleców
>Erekcja poziom 100
>Ona to zauważa
>Bez słowa przechodzi do akcji
>Rokoczyny, zabawa z języczkiem
>Spędzacie całą noc w łóżku
>BEST DAY EVER

ACT IV

>Jesteście w S.T.O.D.O.Ł.A.
>Stachu upija się wejściu
>Rozdzielacie się
>Stasiu zaklął wasze bronie
>Idziecie mrocznym korytarzem
>Janinka jest jakaś cicha
>Nie śmieje się
>Wygląda nienaturalnie
>Idziecie w ciszy
>Nagle coś cię uderza w głowę
>Budzisz się po godzinie
>Janinka stoi obok
>Jesteś przywiązany do stołu
>Ta zdzira gada z Demonicą
<Matko, to wszystko co wiem
>Patrzy ci w oczy
>Z obrzydzeniem
>Nie możesz w to uwierzyć
>Widzisz przed sobą panel kontrolny
>Naciskasz przycisk ukryty w zębie
>Ostatnim co zrobiłeś przed wybuchem bomby było wypowiedzenie dwóch słów
<Jebać kury

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar CiasteczekPl

3 marca, 06:35

nice C:

Avatar G_gaster

18 lutego, 08:08

Długie, w końcu mogę sobie coś poczytać

Avatar titka78

8 lutego, 21:57

Złoto, śmierć siomsiadce

Avatar Legolas9988

6 grudnia 2019, 15:29

Będzie druga część? To naprawdę dobry materiał na fabułę do gry RPG.

Avatar Shido__

6 grudnia 2019, 17:25

@Legolas9988: Miałem plany, ale uznałem że i tak się nie przebije. A tu proszę. W każdym razie, jeśli sobie przypomnę co miało tam być, to czemu nie

Avatar Legolas9988

9 grudnia 2019, 17:58

@Shido__: To szybko przypominaj

Avatar Shido__

9 grudnia 2019, 19:23

@Legolas9988: mam i tak bana na wrzucanie rzeczy na jeja do kwietnia :v

Avatar Legolas9988

9 grudnia 2019, 21:23

Avatar Lord_eragon

8 grudnia 2019, 20:19

Śmierć somsiodce !!!

Avatar MajnkraftAlusiek

7 grudnia 2019, 16:38

Da mi ktoś przykłady innych past tego typu?

Avatar Shido__

6 grudnia 2019, 13:53

Kurrr, mogłem się podpisać...
Also wizualizacja samochodziku

Avatar lolpandapl

6 grudnia 2019, 16:31

@Shido__: ja z ziomkami jedziemy na wojnę z kurami

Avatar Emciok37

7 grudnia 2019, 16:13

@Shido__: Zmień na złoty

Avatar MajnkraftAlusiek

Edytowano - 6 grudnia 2019, 23:06

Myślałem o zrobieniu adaptacji tego tekstu, w formie animacji na moim kanale YT.

Avatar LubieTostyPL

6 grudnia 2019, 14:08

złoto

Avatar sucharek1203

6 grudnia 2019, 12:23

No, nareszcie jakiś oryginalny tekst. Mam już dosyć czytania tych nudnych przeróbek fanatyka wędkarstwa i tych "top zestawień". A to akurat jest nie tylko nowe, ale też i genialne

Avatar kola4

6 grudnia 2019, 12:14

to jest kurka zajebiste

Avatar Ustar3

6 grudnia 2019, 10:28

Arcydzieło
Czyste złoto

Avatar WonderlandQueen

6 grudnia 2019, 11:27

@Ustar3: płynne złoto

Avatar Wodorotlenki

6 grudnia 2019, 10:58

Złoto

Avatar flamefrost20

6 grudnia 2019, 10:52

Zepchanie Passata do grobu i mój imiennik wskakujący przez nieistniejące okno mnie zabiły.

Świetna pasta.

Avatar Cumulonibus

6 grudnia 2019, 10:46

Zarąbiste

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Jak ja nienawidzę kur

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane teksty

12 szalonych faktów o Coca-Coli

Dzisiaj Coca-Cola to coś więcej niż napój. To marka rozpoznawalna na całym świecie. Przed Tobą 12 szalonych faktów o czerwonym gigancie!

Zobacz cały tekst

Masz problemy z komputerem - dzwoń do serwisu

Klient: Więc ten modem pozwoli mi się podłączyć do Internetu, tak?
Sprzedawca: Tak, oczywiście.
Klient: Ale to jest najnowsza wersja Internetu, prawda?
Sprzedawca: Eeeee... uhm... no tak...

Zobacz cały tekst

Pomocy!

Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry
dziękuję.

Zobacz cały tekst

Geocaching – gra terenowa dla miłośników przyrody

Lubisz przebywać na świeżym powietrzu i masz w sobie ducha zdobywcy? Zostań geocacherem! Namierz skrytkę przy pomocy odbiornika GPS, odszukaj ją i zostaw po sobie ślad. Geocaching to wyzwanie nie tylko dla tych, którzy uwielbiają gry i zagadki, lecz także dla tych, którzy kochają przyrodę i chcą dzielić się jej pięknem z innymi.

Zobacz cały tekst

Sterta śmieci

Baldwin Street w Dunedin jest wymieniona w Księdze rekordów Guinnessa jako najbardziej stroma ulica świata.

Zobacz cały tekst

Rodzaje gówna cz. 2

Gówno Artysty - niezwykle cenne i doceniane, o-ba: nie ma droższego gówna na świecie. Jak to powiadają: wielka sztuka krytyki się nie boi.
Gówno U-Boot - Po wysraniu gówno zanurza się w muszli i rozpoczyna polowanie na alianckie bobki.

Zobacz cały tekst