1. Zamknąć nowych pracowników w pokoju z 400 cegłami.
2. Zamknąć drzwi.
3. Zostawić ich na 6 godzin.
4. Ocenić sytuacje:
a) Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości
b) Gdy liczą po raz drugi, skierować ich do audytu
c) Jeżeli układają cegły w przedziwnym porządku, zatrudnić ich w dziale planowania.
d) Jeżeli porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich działu inżynieryjnego
e) Jeżeli rzucają się cegłami nawzajem, zatrudnij ich w dziale obsługi klienta.
f) Jeśli śpią, dać ich w działu zabecz pień
g) Jeśli pokruszyli cegły, dać ich do działu informatyki.
h) Jeżeli siedzą bezczynnie, wykorzystaj je w dziale kadr.
i) Jeżeli mówią, że przetestowali rożne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły, zatrudnić je w sprzedaży
j) Jeżeli się okaże że w między czasie poszli do domu, wziąć do marketingu.
k) Jeżeli się gapią w okno, skierować ich do planowania strategicznego.
l) Jeżeli gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im, i powołać do zarządu.
m) Jeżeli się obłożyli się cegłami, w taki sposób że ich nie widać ani słychać- wpisać na listy wyborcze do parlamentu.
Podgląd: Test dla nowych pracowników
Podgląd: Teksty
bądź mną
wyprowadź się od starych
właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę
kup kostki do zmywarki
umyj naczynia
zostają na nich zacieki
dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów
...
1. Będąc w górach zaciekle bijesz w każdy większy napotkany kamień, myśląc że to Metin.
2. Gdy wywalą Cię ze szkoły mówisz że dostałeś bana i musisz zmienić serwer.
3. Rzucasz w swoje rodzeństwo/rodziców szklanką
Moja historia mogła się zakończyć tragicznie, na szczęście zakończyła się tylko karą dyscyplinarną w postaci nagany z wpisem do akt.
Gra "jak się rozluźnić" w biurze, system punktowy na zasadzie: "nie, na TO nie masz odwagi"
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi!
Gdyby czas płynął w drugą stronę to byłoby tak pięknie... Zaczyna się od tego, ze kilku gości przynosi cię w skrzyneczce i oczywiście od razu trafiasz na imprezę.
Klucha przybiegł dziś na komendę bardzo zdenerwowany. Powiedział, że widział dziś dwie ciężarne, że to tak być nie może, żeby po ulicy chodziły żywe reklamy stosunków płciowych, że to nie po chrześcijańsku! Zaserwowaliśmy mu serię czopków na uspokojenie.
Na moich shiftach są malutkie strzałki. Czy to oznacza, że *prawidziwe* shifty są nad nimi, a te klawisze po prostu na nie wskazują?
Młody chłopak po liceum, jakimś tylko sobie znanym sposobem, dostał się do biura wielkiej firmy. Praca jego polegała na odbieraniu telefonów.
Klient: Więc ten modem pozwoli mi się podłączyć do Internetu, tak?
Sprzedawca: Tak, oczywiście.
Klient: Ale to jest najnowsza wersja Internetu, prawda?
Sprzedawca: Eeeee... uhm... no tak...
Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy...
My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.
Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd k**wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu k**wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać...
Graj w konterstrajka w kafejce
Wróć do domu
Włącz tv
Pierwsza wieża płonie
Po 5 sekundach wpierdala się drugi samolot
Hehe jaki fajny film
Prezenterka płacze
O kurdebele to TVN24
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatywy
Ja je*ię ale mnie wk***iają wszelkiej maści internetowi hobbyści w tym kraju, kopałbym ich jak kurczaki. Chcesz zacząć coś robić, nie wiem ku**a łowić ryby, sklejać samoloty, srać psa jak sra, cokolwiek i zadasz ku**om na forum pytanie:
> Bądź mną
> Masz 80 tysięcy długu
> Mieszkaj w mieszkaniu
> Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej
> Przychodzi koleżka z podstawówki
> Dobry qmpel, mądra głowa
Pewnego dnia zatelefonował do mnie pewien kolega. Właśnie miał oblać jednego ze swoich studentów za błędną odpowiedź na pytanie z fizyki, lecz tamten upierał się, że powinien dostać maksymalną ilość punktów. Obydwaj zgodzili się, aby tę kwestię rozstrzygnął niezależny sędzia i wybrano do tego celu mnie.
Moja matka to fanatyczka pelargonii. Tak, dobrze usłyszeliście. Nie interesuje się jak inne matki, kotami, serialami, czy memami z minionkami. Na początku wszystko zaczęło się niepozornie. Coś tam od czasu do czasu gadała, że sąsiedzi mają kwiatki, a ona nie, ale wtedy nie spodziewałem się tego wszystkiego co stało się później...
- bądź mną Anon lvl. 14
- przeprowadzasz się do nowego mieszkania
- ojciec ci mówi, żebyś pomógł mu w remoncie
- zgadzasz się
- nawet nie wiesz, jaką katastrofę sprowadziłeś na ten świat
Mój ziomek to fanatyk informatyki. Pół mieszkania zajebane jakimiś komputerami i częściami do nich. To, że jebany nie podepcze tego wszystkiego to jebany cud. Druga połowa mieszkania zajebana Komputer Światem, CD-Action, Chipem itp. Co tydzień robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie informatyczne tygodniki. Do tego nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla informatyków i kręci gównoburze z innymi programistami o najlepsze kompilatory itp.
Siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 Karynka i bez zbędnego pie....enia mówi do mnie: Postawisz mi drinka?
Mówią, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W przypadku Minecrafta nieraz jest wręcz odwrotnie. Są sytuacje, które doprowadzają nawet najspokojniejszych graczy do wrzenia. Nic dziwnego, bo ta gra, choć na pozór prosta, w rzeczywistości jest rozbudowaną piaskownicą oferującą mnóstwo możliwości w każdym aspekcie rozgrywki. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu tematowi nieco bliżej.
Przedstawiamy ranking dziesięciu rzeczy w Minecrafcie, które uznaliśmy za najbardziej irytujące!
Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki...
Wszyscy dookoła jarają się anime, a Ty jesteś totalnie zielony w tym temacie? W sumie chętnie byś coś obejrzał, ale nie wiesz, od czego zacząć? Dobrze trafiłeś! Przed Tobą zestawienie pięciu klasyków, których nie wypada nie znać.
Komentarze
Odśwież16 września 2014, 18:58
Planowanie. xD
Odpisz
13 września 2014, 14:45
Dobre!
Odpisz
31 lipca 2014, 20:32
no, to ma sens
Odpisz
19 maja 2014, 21:14
tak właśnie jest
Odpisz
10 stycznia 2012, 18:48
haha! wpisaliby mnie na listy wyborcze do parlamentu ;D
Odpisz
15 stycznia 2014, 18:03
@Magenta: mnie pewnie też. albo do działu planowania.
Odpisz
13 sierpnia 2013, 20:55
Nadaje się do działu obsługi klienta. ^^
Odpisz
5 kwietnia 2013, 12:24
Samo życie
Odpisz
7 marca 2012, 18:20
sprzedaż albo dział kadr XD
Odpisz
29 stycznia 2011, 22:11
To ja z moim kolegą poszlibyśmy do działu obsługi klienta... Buhahaha lałam przy tym ze śmiechu!!! 5/5 do ulu
Odpisz
1 stycznia 2011, 18:14
ja też miałbym przyszłość w obsłudze klienta, albo w zabezpieczeniach
Odpisz
30 grudnia 2010, 19:16
Zarząd
Odpisz
20 grudnia 2010, 12:59
informatyka
4/5
Odpisz
6 września 2010, 22:40
zarząd;D haha
Odpisz
17 stycznia 2010, 15:44
ja bym byl w obsludze klienta 5/5
Odpisz
17 października 2009, 12:18
Zostaje mi planowanie zarząd i....księgowośc
Odpisz
28 września 2009, 10:11
byłbym w dziale planowania
Odpisz
12 września 2009, 21:37
A mnie by wywalili za roz***enie pokoju xD
Odpisz
7 maja 2009, 11:32
Ja byłabym w dziale planowanie ;) ciekawe, 5/5
Odpisz
28 kwietnia 2009, 16:31
ja bym pracował w dziale obsługi klienta
Odpisz
24 kwietnia 2009, 22:16
ja bym był w zarządzie xd
Odpisz
10 marca 2009, 15:56
Ja bym była w dziale inżynieryjnym. Nie "zabecz pień" tylko chyba "zabezpieczeń".
Odpisz
23 lutego 2009, 23:47
Ja bym była inżynierem ;DD
Odpisz
17 lutego 2009, 20:23
ja bym trafil do zarzadu :P
Odpisz
10 stycznia 2009, 15:56
Fajne, na początku się uśmiałam. 5/5
Odpisz
2 stycznia 2009, 02:02
znaczy tylko na ostatnie a reszta to srednia
Odpisz
2 stycznia 2009, 02:02
HeHe fajne
Odpisz
23 grudnia 2008, 20:11
takie średnie 3/5
Odpisz