Dociekliwy – Dlaczego nie ma pan biletu?
Moralista – Nieładnie jeździć bez biletu!
Prorok – Następnym razem będzie pan miał bilet!
Jasnowidz – Wiedziałem, że nie ma pan biletu!
Zdrabniacz – Nie ma bileciku, to poproszę dokumencik, wypiszemy mandacik.
Uprzejmy – Przepraszam, proszę mi pokazać bilet.
Ciekawski – A dokąd to się jedzie bez biletu?
Stary znajomy – Co, jak zwykle bez biletu?
Nieczuły – Nie obchodzi mnie, czemu nie masz biletu.
Prowokator paniki – Bileciki do kontroli! (donośny krzyk)
Podgląd: Kanary - rodzaje
Podgląd: Teksty
1. Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cie stuknie z boku.
Czytając tekst musisz przestawiać miejscami wielkie litery, a powiedzenia całkowicie zmienią swoje znaczenie.
4 Lipca 3 młodych ludzi postanowiło uczcić nadchodzące święto 4 Lipca (święto narodowe w USA) i zdecydowało się sprawdzić przygotowane przez nich fajerwerki.
Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności.
Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku.
A ja myślę, że kręcą i za chwilę będę miał atak!... Uwaga... Mam atak!
A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.
A zatem, przysięgam, że was nie zawiodę, nie tylko nie zawiodę, ale powiodę ku zwycięstwu i chwale. Albowiem „We Are The Champions”!
11. Policjant wezwany z powodu zakłócania ciszy nocnej wchodzi wpierw do mieszkania pani, która zgłosiła hałas w sąsiedztwie. W pokoju zauważa dziesiątki rożnych doniczek z krzewami marihuany. Kobieta nieświadoma, że to marihuana mówi, "Czyż to nie wspaniałe, mój syn ma naprawdę zamiłowanie do roślin."
Zaczyna się niewinnie. Poznajecie się, rozmawiacie, wymieniacie mnóstwo wiadomości. Szybko okazuje się, że łączy Was więcej, niż myślałeś. Potem piszecie do później nocy, a gdy ona nie odpisuje, zaczynasz się denerwować. „Może pisze z kimś innym?” – myślisz. A gdy uświadamiasz sobie, że masz obsesję na jej punkcie, zaczynają się schody. Tak, jesteś we friendzone.
Postanowiłem dać kolejną część Gothica w częściach. Dlaczego? Pisanie zajmie mi jeszcze sporo czasu, a chciałbym zadowolić tych, którym podobały się poprzednie części :)
1. Zakończ rozmowę mówiąc jak w filmie: Proszę pamiętać, nigdy nie było tej rozmowy.
2. Powiedz, że na drugiej linii masz konkurencyjną pizzerię i wybierzesz tą, która zaoferuje niższą cenę.
W ubiegłym roku miałem zamiar kochać się z Tobą 365 razy. Udało mi się 36, czyli przeciętnie co 10 dni.
Oto lista, dlaczego nie udało mi się częściej:
Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy...
My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.
Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd k**wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu k**wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać...
Graj w konterstrajka w kafejce
Wróć do domu
Włącz tv
Pierwsza wieża płonie
Po 5 sekundach wpierdala się drugi samolot
Hehe jaki fajny film
Prezenterka płacze
O kurdebele to TVN24
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatywy
Ja je*ię ale mnie wk***iają wszelkiej maści internetowi hobbyści w tym kraju, kopałbym ich jak kurczaki. Chcesz zacząć coś robić, nie wiem ku**a łowić ryby, sklejać samoloty, srać psa jak sra, cokolwiek i zadasz ku**om na forum pytanie:
> Bądź mną
> Masz 80 tysięcy długu
> Mieszkaj w mieszkaniu
> Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej
> Przychodzi koleżka z podstawówki
> Dobry qmpel, mądra głowa
Pewnego dnia zatelefonował do mnie pewien kolega. Właśnie miał oblać jednego ze swoich studentów za błędną odpowiedź na pytanie z fizyki, lecz tamten upierał się, że powinien dostać maksymalną ilość punktów. Obydwaj zgodzili się, aby tę kwestię rozstrzygnął niezależny sędzia i wybrano do tego celu mnie.
Moja matka to fanatyczka pelargonii. Tak, dobrze usłyszeliście. Nie interesuje się jak inne matki, kotami, serialami, czy memami z minionkami. Na początku wszystko zaczęło się niepozornie. Coś tam od czasu do czasu gadała, że sąsiedzi mają kwiatki, a ona nie, ale wtedy nie spodziewałem się tego wszystkiego co stało się później...
- bądź mną Anon lvl. 14
- przeprowadzasz się do nowego mieszkania
- ojciec ci mówi, żebyś pomógł mu w remoncie
- zgadzasz się
- nawet nie wiesz, jaką katastrofę sprowadziłeś na ten świat
Mój ziomek to fanatyk informatyki. Pół mieszkania zajebane jakimiś komputerami i częściami do nich. To, że jebany nie podepcze tego wszystkiego to jebany cud. Druga połowa mieszkania zajebana Komputer Światem, CD-Action, Chipem itp. Co tydzień robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie informatyczne tygodniki. Do tego nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla informatyków i kręci gównoburze z innymi programistami o najlepsze kompilatory itp.
Siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 Karynka i bez zbędnego pie....enia mówi do mnie: Postawisz mi drinka?
Mówią, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W przypadku Minecrafta nieraz jest wręcz odwrotnie. Są sytuacje, które doprowadzają nawet najspokojniejszych graczy do wrzenia. Nic dziwnego, bo ta gra, choć na pozór prosta, w rzeczywistości jest rozbudowaną piaskownicą oferującą mnóstwo możliwości w każdym aspekcie rozgrywki. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu tematowi nieco bliżej.
Przedstawiamy ranking dziesięciu rzeczy w Minecrafcie, które uznaliśmy za najbardziej irytujące!
Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki...
Wszyscy dookoła jarają się anime, a Ty jesteś totalnie zielony w tym temacie? W sumie chętnie byś coś obejrzał, ale nie wiesz, od czego zacząć? Dobrze trafiłeś! Przed Tobą zestawienie pięciu klasyków, których nie wypada nie znać.
Komentarze
Odśwież15 kwietnia 2021, 10:12
Dociekliwy
Odpisz
16 stycznia 2020, 23:52
Dociekliwy
Odpisz
29 sierpnia 2019, 15:04
dociekliwy DAJCIE MI ODZNAKE
Odpisz
7 lutego 2019, 15:57
dociekliwy
Odpisz
24 maja 2017, 15:20
dociekliwy
Odpisz
6 maja 2017, 17:08
Dociekliwy, hehe.
Odpisz
23 kwietnia 2017, 10:18
DOCIEKLIWY
Odpisz
23 kwietnia 2017, 10:17
dociek
Odpisz
12 kwietnia 2017, 16:10
Na razie spotkałem tylko prowokatora
Odpisz
12 kwietnia 2017, 15:24
Dociekliwy!
Odpisz
11 kwietnia 2017, 22:50
pls dajcie odznakę.
Odpisz
Edytowano - 10 kwietnia 2017, 19:59
chcę odznakę dociekliwego
Odpisz
10 kwietnia 2017, 23:08
@Sebzer: a ja nie
Odpisz
10 kwietnia 2017, 23:07
Dociekliwy najlepszy bo ma odznakę.
Odpisz
10 kwietnia 2017, 22:34
Dociekliwość rules.
Odpisz
10 kwietnia 2017, 21:42
Dociekliwy plz.
Odpisz
21 września 2012, 21:13
Jutro w autobusie do szkoły krzyknę ''Bileciki do kontroli!''
Odpisz
13 maja 2012, 10:43
prowokator najlepszy ( najczęściej się zdarza )
Odpisz
3 lutego 2012, 15:09
mnie rozwalił zdrabniacz
Odpisz
1 grudnia 2010, 21:45
Super. Prorok mnie rozwalił
Odpisz
23 października 2010, 17:30
5/6 i pół ;p
Odpisz
6 sierpnia 2010, 13:07
Ta... erienus niezłe odpowiedzi xD
Odpisz
20 lipca 2010, 20:55
SyjonMental fajny auto portret.
Odpisz
15 lipca 2009, 16:45
najczesciej spotykam zdrabniaczy :D
Odpisz
21 kwietnia 2009, 13:27
Pyt: Dlaczego nie ma pan biletu?
Odp: Bo nie kupiłem.
Pyt: Nieładnie jeździć bez biletu!
Odp: Wiem i przepraszam.
Pyt: Następnym razem będzie pan miał bilet!
Odp: Bardzo możliwe!
Pyt: Wiedziałem że nie ma pan biletu!
Odp: A czego pan nie wie?
Pyt: Nie ma bileciku, to poproszę dokumencik, wypiszemy mandacik.
Odp: Nie ma dokumenciku, by nie było mandaciku.
Pyt: Przepraszam, proszę mi pokazać bilet.
Odp: Niestety, ale kasując go ta maszyna mi go pochłonęła!
Pyt: A dokąd to się jedzie bez biletu?
Odp: Do komendy głównej policji by to wyjaśnić!
Pyt: Co, jak zwykle bez biletu?
Odp: Ależ skąd! Wczoraj go miałem.
Pyt: Nie obchodzi mnie, czemu nie masz biletu.
Odp: To po co pan pyta?
Kanar: Nie pytam.
Odp: Jak pan nie pyta to ja nie odpowiadam!
Pyt: Bileciki do kontroli!
Odp: Upoważnienie do kontroli!
Odpisz
27 stycznia 2009, 17:10
hehe ;) ja jeszcze nie miałam okazji spotkac kanara bo w naszym gimbusie nie sprawdzaja ale text spoko xD
Odpisz
19 grudnia 2008, 23:26
hehe...
stary znajomy ;D
To cos o mnie ;]
Odpisz