Z pamiętnika policjanta cz.5

Poniedziałek

Kapral Klucha trenuje zakuwanie w kajdanki. Na sobie, bo nikt się nie chciał zgodzić na uczestniczenie w jego eksperymentach.

Wtorek

Kapral Kluch opanował już ciężką sztukę zakuwania. Obecnie trenuje poszukiwania kluczy do własnych kajdanek.

Środa

Posterunkowy Paproch zeżarł moje drugie śniadanie. Ale nie chce powiedzieć z czym były moje kanapki. Myślę, że sekcja to wykaże.

Czwartek

Paproch znowu zeżarł moje śniadanie. Ale to już ostatni raz. Jutro się biedak natnie.

Piątek

Zamiast kanapek, zapakowałem do papierowej torebki podeszwę od mojego starego buta służbowego. Niestety, Paproch przyniósł swoje kanapki i teraz siedzę głodny.

Sobota

Kapral Klucha znalazł klucz od kajdanek. Nareszcie będzie mógł chodzić bez dłoni owiniętych szmata.

Niedziela

Zacząłem się uczyć języków obcych. Uważam, że w obecnych czasach, każdy powinien znać przynajmniej jeden obcy język. Inaczej może dojść do przykrych pomyłek. Pułkownik Żelazny dał mi puszkę z napisem w całkiem obcym języku. Otworzyłem ja i zjadłem. Godzinę później, pułkownik poprosił abym nasmarował zawiasy, towotem z puszki którą mi dał. Uczę się języków!

Poniedziałek

Posterunkowy Paproch przyleciał na komendę jak torpeda, i już w drzwiach oznajmił nam, że będzie miał dziecko. Niestety, rzeczonych drzwi nie otworzył i nic nie usłyszeliśmy.

Wtorek

Oglądamy "Posterunek 13". Kapral Klucha powiedział, że tak głupich policjantów to nie ma. Pułk. Żelazny tak jakoś dziwnie na nas popatrzył, zsiniał, zzieleniał i pobiegł do toalety.

Środa

A jednak Paproch nie będzie miał potomka. To, co biedny posterunkowy brał za pierwsze skurcze, okazało się tylko zatwardzeniem jego szanownej małżonki.

Czwartek

Patrol. Jak zwykle z kapralem Kluchą, jeździmy po dobrze oświetlonych ulicach. Niczego się nie boimy, bo mamy pancerne szyby i kamizelki kuloodporne. A ja dodatkowo, włożyłem sobie poduszkę w spodnie i zaspawałem drzwi od mojej strony.

Piątek

Ktoś napisał na murze komendy: "Mafia rządzi". Ścierać, czy nie ścierać. Oto jest pytanie! Żeby się nie narażać, Klucha zrobił na tekturze duży napis:"Żelazny", i cichaczem, po zmroku nakleił w miejsce napisu "Mafia". W razie jakby co, to my jesteśmy kryci. Chociaż zastanawiam się, czy aby nie wziąć urlopu?

Sobota

Dzisiaj przylazł jakiś facet z foliową torbą i powiedział, że znalazł: "bo". Jąkał się przy tym potwornie. Powiedziałem mu, że to miło z jego strony, ale nam: "bo" nie jest potrzebne i kazałem go wyrzucić. Tuż przed wyjściem, delikwent jeszcze raz podniósł torbę do góry krzycząc, że to jest: "bo" "mba" dokończył już za drzwiami. A może mi się tylko wydawało? Bo rozległ się taki huk, że aż mi mój ulubiony miś pluszowy zleciał z biurka.

Niedziela

Kapral Klucha grzebał coś pod biurkiem. Ponieważ się wypiął, dziarsko trzepnąłem go dłonią. Jakież było moje zdziwienie, kiedy spod biurka pojawiła się głowa montera, który przyszedł do nas naprawić telefon. Siedzę w szafce z ubraniami, bo pan monter nie dość, że się do mnie uśmiechnął, to jeszcze poprosił... nie, nawet mi to przez usta przejść nie chce. I jeszcze chciał żeby go głaskać.

Poniedziałek

Posterunkowy Paproch przybiegł do mnie i zaczął się skarżyć, że ma krótszą pałkę od kaprala Kluchy, a podobno długość pałki oznacza "długość". Spytał się, czy to prawda. Uspokoiłem go, mówiąc aby nie wierzył w bajki. Kiedy wyszedł, zmierzyłem swoją pałkę. Tak to same bujdy.

Wtorek

Pułkownik Żelazny wyglądał dziś przez okno i powiedział, że właśnie "słońce zaszło". Takie świństwa?! I to tuż pod oknem naszej komendy?! Dziwię się pułkownikowi, że nie zareagował. Ale z drugiej strony wartości chrześcijańskie. Może i nie wypadało przeszkadzać w prokreacji?

Środa

Ćwiczymy walkę pałką z manekinem. Kapral Klucha najwyraźniej traci wzrok, bo nie odróżnił manekina od faceta z elektrowni. Nie zdziwiło go nawet to, że manekin zasłaniał się teczką.

Czwartek

Paproch przyznał się, że koleżanki zaczęły częściej odwiedzać jego małżonkę. Podobno stało się to po tym, jak przyznał się, że w młodości grał na saksofonie. Widzę, że afera z Clintonem zatacza coraz większe kręgi.

Piątek

W ramach akcji promocyjnej, jakaś firma przysłała nam puzzle o nazwie: "Policjant w negliżu". Ponieważ na opakowaniu było napisane: "Od lat 3", zaniosłem puzzle osobiście, skazanemu na 25 lat Grzegorzowi H. Skazany podziękował, po czym przyłożył mi pudełkiem w głowę. Nie ma wdzięczności wśród ludzi.

Sobota

Dzwonił komisarz Poducha. Odebrałem osobiście. Przyślą nam sekretarkę. Poinformowałem podwładnych i pułkownika Żelaznego. Potem się wyperfumowałem i umyłem nogi. Paproch z wrażenia wypił całą butelkę płynu po goleniu a Klucha przetarł zęby pilnikiem.

Niedziela

Przysłali sekretarkę. Automatyczną.

Poniedziałek

Pułkownik Żelazny odkomenderował nas do ochrony kandydata w wyborach samorządowych. Z tego kandydata to bardzo miły człowiek. Naprawdę, bardzo miły. Wybiegł nam na spotkanie. A za nim biegł jego elektorat. Coś koło 200-u chłopa. Z kijami.

Wtorek

Przyszedł jeden facet i powiedział, ze porwało go UFO. Sprawdziłem. Jeżeli nawet go porwało, to potem dobrze go zszyło. Ani śladu szwów. Precyzyjna robota.

Środa

Pułkownik Żelazny powiedział, że społeczeństwo oczekuje od nas większego zaangażowania w sprawy społeczności lokalnych. Nie zrozumieliśmy. Nasz przełożony powiedział, że chodzi o to, aby postrzegano nas jako sąsiadów, przyjaciół itd. a nie władzę. Oczywiście w szczególnych wypadkach, należy okazać zdecydowanie i zapobiegać przestępstwom. Wydaje nam się, że zrozumieliśmy.

Czwartek

A jednak myliliśmy się. Posterunkowy Paproch, postanowił zbratać się z elementem zaludniającym miejscowy Pub. Kiedy jednak na znak zgody, po wypiciu znacznej dawki alkoholu, zaproponowano mu skrzyżowanie tatuaży, Paproch odmówił. Podobno z braku tatuażu. Obecnie już go posiada (czerwieni się kiedy pytamy go w którym miejscu) ale nikt już z nim się nie chce bratać. Natomiast
kapral Klucha postanowił pomagać staruszkom na przejściu dla pieszych. Po pracy udał się na skrzyżowanie i z pełnym zapałem rozpoczął swoją działalność społeczną. Przy okazji, spisywał każdą starowinkę z dowodu osobistego. Tylko dzięki jego notatkom wiadomo, że niejaka babcia Lusia okazała się rekordzistką, bowiem
Klucha przeprowadził ją 40 razy w ciągu godziny. Przez te same pasy.

Piątek

Pułkownik Żelazny stwierdził, że bardzo go to dziwi, ale tylko ja nie okazałem się tak debilny w sprawach społecznych , jak Klucha z Paprochem. Mam nadzieje, że nie dowie się o moim pomyśle.

Sobota

Niestety. Dowiedział się. Kiedy tłum ludzi obrzucił go jajkami na schodach do domu. Na ręcznej drukarce, wykonałem plakat ze zdjęciem pułkownika i jego adresem domowym. Napisałem "Poznaj Swego Przyjaciela".

Niedziela

Czyszczę kible. A czy to moja wina, że nie zrozumieliśmy się z pułkownikiem. I dlaczego akurat ja? Nazywam się Żbik a na imię mam Kapitan.


Autor: Andrzej Vader

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar HocusPocus

9 stycznia 2011, 02:56

5/5

Olwia1998 nie tylko Cb^^
\/
\/
\/

Avatar Oliwia1998

17 lutego 2010, 18:25

'Wpadł na inspekcję ks. Pistolet. Chciał sprawdzić, czy przestrzegane są wartości chrześcijanskie. Posterunkowy Paproch ze strachu zjadł całą paczkę prezerwatyw, co to je chował w biurku. Niestety pudełko stanęło mu w gardle i musieliśmy go reanimowac. Ja waliłem go w plecy pałką, a kapral podtrzymywał go aby nie upadł. Paproch wypuści trzy baloniki i zemdlał. Ks. Pistolet pogratulował nam sprawnosci ratowniczej. Baloniki zabrał dla dzieci. Ciekawe co na to powiedzą rodzice?"-to mnie rozwaliło!!!

Avatar Pawelosus

21 lipca 2009, 10:21

???

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Z pamiętnika policjanta cz.5

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Sortuj teksty

Kategorie

Polecane teksty

ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak Twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak Twoja.

Zobacz cały tekst

1. W pracy przy logowaniu używasz login z MMO
2. Do znajomych mówisz bez polskich znaków
3. W korku ulicznym wyzywasz kierowców od noobów

Zobacz cały tekst

1. Idziesz spać o ósmej, wstajesz o dziewiątej rano. Ile godzin spałeś?

2. Który z królów Polski stał do dołu nogami?

Zobacz cały tekst

A: Czy mieszka u pani mężczyzna w wieku 65 - 70 lat?
R: Nie, u mnie nie... Ale na cmentarzu jest taki!

Zobacz cały tekst

Na odludziu, w gęstym lesie żyła sobie rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Byli bardzo biedni, bo mieli tylko jedna krowę, która była dla nich całym ich życiem. Pewnego dnia wychodzi ojciec przed dom.

Zobacz cały tekst

[S]: Czy jest Pan gotów się podłączyć?
[K]: Tak.
[S]: Da Pan radę posurfować?
[K]: (poważnie): Nie bardzo. Ale świetnie jeżdżę na nartach!

Zobacz cały tekst

Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł.

Zobacz cały tekst

Klucha przybiegł dziś na komendę bardzo zdenerwowany. Powiedział, że widział dziś dwie ciężarne, że to tak być nie może, żeby po ulicy chodziły żywe reklamy stosunków płciowych, że to nie po chrześcijańsku! Zaserwowaliśmy mu serię czopków na uspokojenie.

Zobacz cały tekst

Pyt: "Czy chciałabyś żyć wiecznie jeśli byłoby to możliwe? Uzasadnij odpowiedź."
Odp: "Nie chciałabym żyć wiecznie, bo nie powinniśmy żyć wiecznie, ponieważ jeśli mielibyśmy żyć wiecznie, to byśmy żyli, a przecież nie możemy; i właśnie dlatego nie chciałabym żyć wiecznie." -Miss Alabama, 1994 Miss USA, wypowiedź na wyborach miss.

Zobacz cały tekst

Policz wszystkie litery F w poniższym tekście:

Zobacz cały tekst

Popularne teksty z nowych

Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy...

Zobacz cały tekst

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce pod Grójcem pewien jegomość obwieścił, że będzie kupował Świeżaki z Biedronki, płacąc po 100 złotych za sztukę. Janusze i Grażyny widząc, że maskotek jest pod dostatkiem, bo Biedra zakończyła promocję i dzieciaki nie chcą się nimi już bawić, wyruszyli aby je sprzedać...

Zobacz cały tekst

Kiedyś kupiłem półkę na książki na OLX i historia tego zakupu była niesamowita.

Znacie to uczucie, gdy wpisujecie coś do wyszukiwarki i wychodzi coś całkowicie nie mającego związku z tym co szukacie, w stylu półka, półka, półka, gramofon... półka, półka, KOMBAJN ROLNICZY, że co k***a... szczerze mówiąc niezła cena ...

Zobacz cały tekst

Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd k**wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu k**wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać...

Zobacz cały tekst

Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku już nikt nie wątpi w to, że Ziemia jest okrągła. A jednak! Mimo ogromnego postępu medycyny, cudów technologicznych i wieloletniej pracy naukowców, liczba zwolenników teorii płaskiej Ziemi stale rośnie. Przedstawiamy banalne dowody, na to że Ziemia NIE jest płaska. Widać je gołym okiem!

Zobacz cały tekst

Mój stary jest fanatykiem. Nie wędkarstwa czy leczo, tylko po prostu fanatykiem, takim religijnym. Jeżeli myślicie, że macie przesrane, bo co jakiś czas oberwie wam się workiem papryki po głowie albo wdepniecie po raz wtóry w losowy haczyk leżący na podłodze w domu, to nie macie pojęcia jak wygląda moje życie. Tak w ogóle, to ten wpis robię w bibliotece publicznej, bo według ojca komputery są dziełem diabła, więc w domu nie ma praktycznie żadnej elektroniki.

Zobacz cały tekst

Każdemu z nas zdarzy się czasami powiedzieć coś głupiego albo zaśmiać się w nieodpowiednim momencie. Gorzej, jeśli przytrafi Ci się to przed kamerą, a Twoją wpadkę obserwują miliony widzów. Co gorsza, nagranie trafia później do sieci i... nikt już nie potrafi zatrzymać tej karuzeli śmiechu. Stety, niestety Internet nigdy nie zapomina, dlatego przypominamy Wam największe przypały w historii polskiej telewizji.

Zobacz cały tekst

Dzień 1
Do naszej kompanii ochotników przybył pułkownik. Powiedział, że kompania będzie wykorzystywana do utrzymywania światowego pokoju i tajnych akcji dywersyjnych – wszystko to zupełnie nową metodą. Do końca treningu zapewne nie zostanie nikt z nas żywy.
Jeśli ktoś się nie zgadza, niech pisze raport. Rozstrzelanie gwarantowane, ponosimy również pełne koszty pogrzebu, a szczególnie salutów i salwy honorowej. Jesteśmy w szoku…

Zobacz cały tekst

Mój stary nie jest fanatykiem niczego. W całym mieszkaniu dużo miejsca. Jesteśmy taką normalną rodziną, że nawet w szpitalu nigdy nie byłem, bo nie przydarzają mi się żadne wypadki.

Mój ojciec nie czyta żadnych tygodników ani gazet. Nie interesuje go też internet, próbowałem pokazać mu ciekawe fora, ale zupełnie je zignorował.

Zobacz cały tekst

Przemknęło Ci już kilka razy przez myśl, że Twoje dotychczasowe życie zdecydowanie nie podpada pod definicję sukcesu? Przed Tobą oznaki, które wskazują, że Twoja diagnoza może być tylko jedna - jesteś przegrywem.

Zobacz cały tekst

Zaczyna się niewinnie. Poznajecie się, rozmawiacie, wymieniacie mnóstwo wiadomości. Szybko okazuje się, że łączy Was więcej, niż myślałeś. Potem piszecie do później nocy, a gdy ona nie odpisuje, zaczynasz się denerwować. „Może pisze z kimś innym?” – myślisz. A gdy uświadamiasz sobie, że masz obsesję na jej punkcie, zaczynają się schody. Tak, jesteś we friendzone.

Zobacz cały tekst

„Musisz być przystojny, bogaty i inteligentny. Jeśli nie masz co najmniej 180 cm wzrostu, nie ma sensu w ogóle zaczynać rozmowy”. Oto minimalne wymagania klasycznych dziewczyn z Tindera. A jakie ONE są i czego najczęściej można się po nich spodziewać?

Zobacz cały tekst

Ukryte poziomy, nietypowe postaci i nieoczywiste sytuacje, czyli to, co uwielbiają gracze. Dzisiaj easter eggi można znaleźć praktycznie w każdej grze, a twórcy dwoją się i troją, żeby przygotować jak najlepszy smaczek dla swoich fanów. W związku ze zbliżającą się Wielkanocą, zebraliśmy dla Was kilka kultowych easter eggów. Jesteście ciekawi?

Zobacz cały tekst

Od hałasu w biurze, wolisz swój pokój, a do pracy najchętniej chodziłbyś w piżamie? Brzmi idealnie! Nie trzeba z nikim rozmawiać, opowiadać o sobie, a przede wszystkim wychodzić z ukochanej strefy komfortu. Niestety rzeczywistość nie jest taka prosta. Nieśmiałość może stanowić duży problem w życiu zawodowym. Zanim jednak zaczniesz się martwić o to, czy poradzisz sobie w przyszłej pracy, sprawdź listę zawodów, które mogą okazać się idealne dla Ciebie!

Zobacz cały tekst

Dobra wiadomość dla wszystkich Jejaków! We wtorek Parlament Europejski przyjął nowe przepisy w sprawie ACTA 2. Na szczęście artykuł 13., o którym było tak głośno w sieci, pozwala na udostępnianie utworów w celu krytykowania czy parodiowania. A to znaczy tylko jedno: memy są bezpieczne!

Zobacz cały tekst