W małym europejskim miasteczku, którego mieszkańcy do niedawna doskonale żyli z turystyki, pojawił się kryzys. Hotele i bary opustoszały, a właściciele wszystkich biznesów zastanawiali się, jak spłacić swoje długi.
Aż pewnego dnia do miasteczka zajechał bogaty turysta. Wszedł do najlepszego hotelu i położył na ladzie 100 euro, by zaklepać sobie pokój – Zanim jednak zdecyduję się tu zostać – powiedział – chciałbym się trochę rozejrzeć. Ucieszony właściciel hotelu chwycił banknot i szybko pobiegł do rzeźnika, by spłacić swój dług.
Rzeźnik, gdy tylko 100 euro żywej gotówki znalazło się w jego posiadaniu, pobiegł do producenta drobiu, by spłacić dług za kurczaki. Hodowca drobiu wykorzystał cudowny banknot, by spłacić swój dług u dostawcy paszy. Dostawca paszy pobiegł z otrzymanym banknotem na stację benzynową, by spłacić dług za paliwo.
Właściciel stacji, znany w mieście z tego, że nie wylewa za kołnierz, w pierwszym odruchu chciał się udać do ulubionego baru, by wszystko przepić, ale miał tam długi, więc najpierw musiał spłacić wierzyciela, by móc dalej korzystać z kredytu. Wszedł więc do najlepszego hotelu, gdzie szczególnie lubił przesiadywać, i położył na ladzie 100 euro.
Ledwo właściciel odnotował z radością, że odzyskał dług, do hotelu wszedł bogaty turysta i oświadczył, że jednak nie zostanie tu na noc, po czym zgarnął z lady swoje 100 euro.
Morał:
Wprawdzie nikt nie zarobił, ale lokalny biznes został całkowicie oddłużony, co przełożyło się na pewne ożywienie na rynku.
Podgląd: Euro czyni cuda
Podgląd: Teksty
Kiedy układałem go do snu, powiedział „Tatusiu, sprawdź czy pod łóżkiem nie ma potworów”. Rozbawiony zajrzałem tam i wtedy go zobaczyłem – to był mój syn, który drżąc wyszeptał do mnie jedno zdanie: „Tatusiu, ktoś leży w moim łóżku”.
Po pierwszej udanej kriohibernacji za wszyscy zaczęli świętować. Wyjątkiem był sam zamrożony, który nie był w stanie pokazać, że ciągle jest przytomny.
Baldwin Street w Dunedin jest wymieniona w Księdze rekordów Guinnessa jako najbardziej stroma ulica świata.
1. Mój 4-letni syn mówi do pani w przedszkolu, która była ubrana w bluzkę na ramiączkach:
- Ma pani takie same włosy pod pachami jak mój tata!!!
2. Historia jak najbardziej autentyczna.
Miałam około 2 latka, jechałam z mamą pociągiem do babci. W ręce miałam lalkę Pipi Lansztrung, która miała dwa kucyki. Przed wyjściem Mama z
Wróbelek na gałęzi siedzi czy kuca?
Kuca, bo jakby siedział to by mu nóżki zwisały.
Popadłem w konflikt z naszym anestezjologiem, doktorem Zegrzyńskim. Zegrzyński uważa, że przekraczam swoje kompetencje usypiając bardziej kłopotliwych pacjentów bez jego wiedzy i na dłużej. A ja pytam "co to znaczy dłużej?"
1. Opuszczasz mieszkanie tylko wylotem wentylacyjnym;
2. Nie wchodzisz do mieszkania, zanim nie wrzucisz „flesza”;
Sznurowadła prowadzą do rozwiązania.
Sztuka jest jak gówno - najpierw trzeba je poczuć.
Szukam latającej dziwki. Batman.
R: Dzwonię do Pana z Radia Zet. Proszę powiedzieć nam (jest Pan na fonii),
jakie dwie najintymniejsze rzeczy robił Pan tego ranka? Jeżeli Pan powie
to wygra zestaw mebli kuchennych.
Jesteśmy krajem demokratycznym, z tradycjami itp. więc jakakolwiek grupka obcokrajowców, zwłaszcza pochodzenia arabskiego, od razu wpadłaby w oko naszym obrońcom czystości rasy w trój(i więcej) paskowych mundurkach
[S]: Czy jest Pan gotów się podłączyć?
[K]: Tak.
[S]: Da Pan radę posurfować?
[K]: (poważnie): Nie bardzo. Ale świetnie jeżdżę na nartach!
Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy...
My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.
Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd k**wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu k**wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać...
Graj w konterstrajka w kafejce
Wróć do domu
Włącz tv
Pierwsza wieża płonie
Po 5 sekundach wpierdala się drugi samolot
Hehe jaki fajny film
Prezenterka płacze
O kurdebele to TVN24
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatywy
Ja je*ię ale mnie wk***iają wszelkiej maści internetowi hobbyści w tym kraju, kopałbym ich jak kurczaki. Chcesz zacząć coś robić, nie wiem ku**a łowić ryby, sklejać samoloty, srać psa jak sra, cokolwiek i zadasz ku**om na forum pytanie:
> Bądź mną
> Masz 80 tysięcy długu
> Mieszkaj w mieszkaniu
> Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej
> Przychodzi koleżka z podstawówki
> Dobry qmpel, mądra głowa
Pewnego dnia zatelefonował do mnie pewien kolega. Właśnie miał oblać jednego ze swoich studentów za błędną odpowiedź na pytanie z fizyki, lecz tamten upierał się, że powinien dostać maksymalną ilość punktów. Obydwaj zgodzili się, aby tę kwestię rozstrzygnął niezależny sędzia i wybrano do tego celu mnie.
Moja matka to fanatyczka pelargonii. Tak, dobrze usłyszeliście. Nie interesuje się jak inne matki, kotami, serialami, czy memami z minionkami. Na początku wszystko zaczęło się niepozornie. Coś tam od czasu do czasu gadała, że sąsiedzi mają kwiatki, a ona nie, ale wtedy nie spodziewałem się tego wszystkiego co stało się później...
- bądź mną Anon lvl. 14
- przeprowadzasz się do nowego mieszkania
- ojciec ci mówi, żebyś pomógł mu w remoncie
- zgadzasz się
- nawet nie wiesz, jaką katastrofę sprowadziłeś na ten świat
Mój ziomek to fanatyk informatyki. Pół mieszkania zajebane jakimiś komputerami i częściami do nich. To, że jebany nie podepcze tego wszystkiego to jebany cud. Druga połowa mieszkania zajebana Komputer Światem, CD-Action, Chipem itp. Co tydzień robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie informatyczne tygodniki. Do tego nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla informatyków i kręci gównoburze z innymi programistami o najlepsze kompilatory itp.
Siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 Karynka i bez zbędnego pie....enia mówi do mnie: Postawisz mi drinka?
Mówią, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W przypadku Minecrafta nieraz jest wręcz odwrotnie. Są sytuacje, które doprowadzają nawet najspokojniejszych graczy do wrzenia. Nic dziwnego, bo ta gra, choć na pozór prosta, w rzeczywistości jest rozbudowaną piaskownicą oferującą mnóstwo możliwości w każdym aspekcie rozgrywki. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu tematowi nieco bliżej.
Przedstawiamy ranking dziesięciu rzeczy w Minecrafcie, które uznaliśmy za najbardziej irytujące!
Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki...
Wszyscy dookoła jarają się anime, a Ty jesteś totalnie zielony w tym temacie? W sumie chętnie byś coś obejrzał, ale nie wiesz, od czego zacząć? Dobrze trafiłeś! Przed Tobą zestawienie pięciu klasyków, których nie wypada nie znać.
Komentarze
Odśwież18 sierpnia 2015, 21:33
I PKB wzrosło o €500.
Odpisz
27 czerwca 2014, 13:03
5/5 i nic więcej
Odpisz
10 maja 2014, 23:08
Tekst bardzo dobry, 5/5 :)
Odpisz
5 lipca 2011, 17:37
super hahahaha 5/5 i do ulubionych
Odpisz
4 marca 2011, 16:20
Tu chodzi o to ze każdy wisial komus stówe, ale też każdy porzyczyl komuś stówe
Odpisz
15 lutego 2011, 14:45
BOSKIE NORMALNIE TARZAŁEM SIĘ ZE ŚMIECHU 555555555/5 I DO ULUBIONYCH
Odpisz
24 października 2010, 20:56
hehehehhe njlepszy tekst na jeja.pl.
Odpisz
13 sierpnia 2010, 13:25
Mpoj c***
Odpisz
28 lipca 2010, 12:17
W Polsce każdemu w całej wiosce udałoby się przepić tę stówę! Mimo to ciekawa historia. 4.5/5
Odpisz
8 lipca 2010, 17:17
nie
Odpisz
6 czerwca 2010, 08:17
Super najlepszy tekst na jeja.pl zgadzacie się?
Odpisz
15 kwietnia 2010, 21:19
Było ale i tak niezłe.
Odpisz
8 marca 2010, 15:58
Dawno nie pisałem, ale to rzeczywiście było w cd-action.
Odpisz
18 lutego 2010, 22:30
Qu3sT właściciel nic nie stracił, bo spłacił swój dług.
Odpisz
10 lutego 2010, 15:03
Qu3sT, no niezupełnie tak. To takie błędne koło. Powiedzmy, że osoba 1 jest winna stówę osobie 2, 2-3, 3-4, 4-5, a 5-1. Banknot przeszedł po wszystkich, wrócił na ladę i zabrał go turysta. Wychodzi na zero, ponieważ właściciel hotelu nie wziął tego banknotu ze swoich tylko "dał" mu go tusysta, a ostatecznie zabrał go spowrotem.
To tak jak np. Piotrek wisi dychę Michałowi, a Michał Bartkowi. Najprościej Piotrek może odrazu oddać dych Bartkowi i poprostu powiedzieć o tym Michałowi.
Odpisz
1 lutego 2010, 23:28
o kur**! :p mocne :p 5/5
Odpisz
24 stycznia 2010, 18:49
Idioci ;]
Stracił właściciel hotelu.
Powinien mieć 200 euro - po zabraniu przez turystę setki powinien mieć setkę.
Przecież odzyskał dług...
Więc sam właściciel jest o 100 na minusie
Odpisz
1 grudnia 2009, 11:18
A zanim było w dowcipach było w CD-Action. Moglibyście chociaż podać źródło ***y.
Odpisz
26 listopada 2009, 17:02
Świetne... I oto dowód,że to co stworzyli ludzie jest głupie.
Odpisz
14 listopada 2009, 17:59
jedyne co stracił hotelarz to humor tego dnia ponieważ to tak jakbyś cos sprzedał(a) kupił(a) coś a gostek przychodzi i mówi że masz mu oddać pełną sumę a on odda ci sprzedaną rzecz proste
Odpisz
10 listopada 2009, 21:54
Chyba tylko właściciel stacji nie spłacił zadnego długu ( chyba, że miał w hotelu, a ja tego nie zauważyłam ). Ale też nic nie stracił...
Odpisz
10 listopada 2009, 21:27
I tak się walczy z kryzysem^^. Stówka i wszyscy szczęśliwi, choć tak naprawdę nie zmieniła właściciela.
Odpisz
9 listopada 2009, 10:59
jihnfuja aneczka uwarza, rze szkoła nie óczy!
krecona on nie stracil nic na tym. Poprostu nic nie zyskal
Odpisz
6 listopada 2009, 21:49
nudze się ;((
Odpisz
6 listopada 2009, 10:55
"nudne i głópie 1/5"
Może po prostu nie rozumiesz? Albo idź do szkoły,przyda ci się.
Odpisz
5 listopada 2009, 20:14
Heh fajne ,mi się podoba 5/5
Odpisz
4 listopada 2009, 20:49
Mnie sie podoba..:)
daje max 5/5
Odpisz
3 listopada 2009, 16:47
nudne i głópie 1/5
Odpisz
2 listopada 2009, 22:34
właściciel hotelu na tym stracił.... nie odzyskał pieniędzy od właściciela stacji...
Odpisz
2 listopada 2009, 16:24
super!daję 5 :)
Odpisz
2 listopada 2009, 16:20
Heh :p 5/5 i do ulu
Odpisz
1 listopada 2009, 22:58
moim zdaniem świetne! 5/5
Odpisz
31 października 2009, 20:10
Bardzo ciekawe... 5/5
Odpisz
31 października 2009, 09:04
ja jego o.O świetne!
Odpisz
30 października 2009, 22:11
Do żałosne przecież to było w dowcipach poprostu jest troche przerobione...
Odpisz
30 października 2009, 19:56
Najlepsze, że ten turysta nie wiedział jak popchnął gospodarkę na przód xD
Odpisz
30 października 2009, 19:56
@adakada321
Nieprawda. Każdy, oprócz turysty. Zamknięte koło. Każdy uregulował swój dług, więc nie musiał marnować 100euro.
Odpisz
30 października 2009, 16:59
niezłe 5
Odpisz
30 października 2009, 08:59
hehe,jeden banknot i wszyscy happy xD
Odpisz
29 października 2009, 21:21
heh ciekawe :)
Odpisz