Boże Narodzenie i Sylwester oczami pesymisty

Boże Narodzenie
Najpierw trzeba, ku**a, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po sklepach, przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach, żeby wydać mnóstwo kasy na jakieś pierdoły. Co gorsza, wszystko już kiedyś komuś kupiłem. Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a przecież nie kupię mu w tym roku książki, bo ten facet nigdy nie przeczytał nic ponad tekst na etykiecie półlitrówki. Ciocia Jadzia rok temu ukontentowała się kremem nawilżającym, co go kupiłem z przeceny, bo za tydzień kończył się termin ważności. W tym roku jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby krem przeciwzmarszczkowy, ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie wygładzi, a po drugie, przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże Narodzenie. I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakiś nowy program komputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nim zajmować po 2 godzinach, bo każda gra jest dla tego pół mózga za trudna. Żona będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej biura dostanie coś ładniejszego. W rezultacie kupię byle co, jak co roku. Potem śledzik w pracy z ludźmi, których mordy są mi nienawistne i patrzenie na męki szefa, który życzy nam "dużo pieniędzy", choć wszyscy wiedzą, że dopiero wtedy byłby szczęśliwy, gdybym pracował za miskę zupy z brukwi przykuty łańcuchem do komputera. Krwiopijca. Potem wszyscy się nawalą jak szpaki, a pan Henio obślini biust pani Bożeny z księgowości, zamkną się oboje w archiwum, bo oni zawsze walą się jak króliki, kiedy są naprani. Następnego dnia kac, w dodatku żona będzie robić wymówki. Jeszcze tylko trzeba jebnąć w baniak karpia, bo małżonka - uważacie - wrażliwa jest i na męki zwierzątka nie może patrzeć, choć mnie męczy od 15 lat bez zmrużenia oka. Garbata owca. A jeszcze przynieść i przystroić choinkę. Z dzieckiem, "żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa", a ono w dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki glon emocjonalny może mieć jakiekolwiek wspomnienia? No i kolacyjka wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna wielka męka. Co za kutas wymyślił ten łzawy termin "rodzinna wieczerza"? Przyjdą wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym skutkiem. Usiądziemy za stołem... A nie, pardon, najpierw prezenty! Trzeba będzie się kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten chu**wy krawat kupiony na bazarze od Wietnamczyków dopełniłby liczną kolekcję podobnych gówien, gdybym oczywiście zawalił szafę takim badziewiem, a nie zaraz następnego dnia wyrzucił wszystko do śmietnika. Dostanę też najtańszy koniak i jakieś kosmetyki. Jakie? Będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilią, kiedy w pobliskim supermarkecie zaczną wyprzedawać to, czego nie udało się upchnąć ludziom do wigilii. Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, ku**a, ten o gąsce Balbince. Wszyscy będą dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na mnie i pościel, bo przecież wiadomo że śpię z psem. Ciotka załzawi się po dwóch godzinach żucia żarcia z wytrwałością tapira i zacznie płakać, "jak to dobrze, że trzymamy się razem". Gówno prawda akurat, co wykażą następne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już, zacznie wyzywać swojego ślubnego od złamanych chu**w. To oczywiście prawda. Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorośl kuzynostwa z Łodzi nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym radośnie jeszcze przed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na łeb ze stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne gadki o polityce, przy których wszyscy oczywiście skoczą sobie do gardeł i na siebie się po obrażają. Na koniec ciotula Jadzia puści maleńkiego pawika na ścianę koło swojego fotela i można będzie odtrąbić koniec męczarni. A nie, byłbym zapomniał. Kolejną rozrywką będzie wyprawa na pasterkę, bo to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjaśnił, po nagłą cho**rę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu przez godzinę czy więcej. Ciekawe, czy moja małżonka znowu wywinie orła na ryj na schodkach kościółka - jak to robi od kilku lat z uporem godnym lepszej sprawy? W kościele, jeśli tam się dopcham, będzie cuchnąć jak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoją na własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upaść. Czasem tylko ktoś beknie albo puści głośno bąka, ale i tak nikt na to nie zwróci uwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco. Wracając trzeba tylko będzie uważać na chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka młodzież szczególnie lubi wpi**dolić bliźniemu. Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzeźbę. Wreszcie wychodzą z chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwi za ostatnim z tych troglodytów jest najszczęśliwszą chwilą w moim świątecznym życiu. Kilka dni odpoczynku. Ale mijają jak z bata strzelił, bo wielkimi krokami zbliża się kolejny kretyński wynalazek...

Sylwester
Ludzie! Kto to kur**a wymyślił?! Już od listopada ślubna wydala z siebie idiotyczne pomysły, żeby pójść na "jakiś bal". Jakbyśmy srali pieniędzmi... Albo żeby gdzieś wyjechać, gdzie gorąco. A niech se włączy farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w chałupie. I tak przecież skończy się na balandze u Witka. Jasne, trzeba ładnie się ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakiś uroczysty dzień. Czyli żona najpierw puści w trąbę pół budżetu domowego na jakąś kieckę, w której wygląda jak zwykle, czyli jak w worku po nawozach sztucznych. Ale cena taka, że za to można by żywić jeden powiat w Somalii przez kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja wymyśliła, że mężczyzna wygląda dobrze, gdy wdzieje na siebie marynarkę, co pije pod pachami. Pod szyją zawiążę sobie kolorowy postronek. I tak mam przewagę, bo prysnę na dziób jakąś wodę kolońską i jazda, a małżonka kładzie sobie tapety tyle, że palec w to wchodzi do pierwszego stawu, a daje rezultat mumii Tutenchamona zaraz przed konserwacją. I zajmuje ze trzy godziny. Łazienka, oczywiście, zajęta i wszyscy pozostali domownicy muszą szczać do zlewu. Wiadomo mamusia się szykuje na sylwestra. U Witka ten sam zestaw ludzki, ale czasem trafia się coś nowego, na czym można by oko zawiesić. Jak zwykle nic z tego nie wyjdzie, bo chociaż Wituś ma dużą chałupę, to ryzyko za duże. Zresztą każda kobitka jeszcze przed północą doprowadza się do stanu, w którym wygląda jak kupa. W tym dniu trzeba być radosnym jak młody pies, szczerzyć zęby w uśmiechu i ruszać w tany, nawet jeśli "ni pyty" nie mam o tym pojęcia. Zresztą nikt nie ma, za to wszyscy miotają się w konwulsjach i po krótkim czasie cuchną, jak gdyby nie myli się z tydzień. Baby w szczególności. Z facetami jest prostsza sprawa, bo już koło jedenastej są pijani w sztok i bełkoczą albo chcą ruchać wszystko, na co trafią. O północy trzeba obcałować wszystkie te oślinione i śmierdzące wódą mordy, obłudnie życząc wszystkiego najlepszego, choć jedyne, o czym wtedy myślę, to żeby ich szlag trafił czym prędzej. Potem sylwestrowa noc, banalna do bólu - rozmazane makijaże kobitek (najlepszy tusz nie wytrzyma, gdy właścicielka walnie mordą w sałatkę), śpiący pokotem faceci, jacyś zarzygani klienci w kiblu. Norma. Ja, oczywiście, nawalę się już przed północą, żeby uniknąć konieczności potańcówek i dialogów z własną żoną, bo co jej można nowego powiedzieć po 15 latach małżeństwa? Trzeba tylko doczekać do rana, kiedy ruszą pierwsze autobusy, bo zamówienie taksówki graniczy z cudem. Pijany i śmierdzący autobus dowiezie nas jakoś do domu. Można spać. Przeżyłem. Do siego roku.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar sznurek04

12 czerwca 2012, 22:12

Dla wierzących:
Czy Bóg może stworzyć taką skałę której nie mógłby podnieść?
Jeśli tak to Bóg nie jest wszechmocny bo nie mógłby podnieść tej skały.
Jeśli nie to też nie jest wszechmogący bo nie może stworzyć takiej skały.

Avatar
Konto usunięte

7 stycznia 2015, 14:57

@sznurek04: Mam odpowiedź na twoj pytanie :) Tak, potrafiłby. <----W tym miejscu stoi wszystko wiedząca kropka

Avatar kittyi

20 października 2015, 17:05

@sznurek04: poco ci takie pytania jak wiesz no takie pytania ; Czy Bóg może stworzyć taką skałę której nie mógłby podnieść?
Jeśli tak to Bóg nie jest wszechmocny bo nie mógłby podnieść tej skały.
Jeśli nie to też nie jest wszechmogący bo nie może stworzyć takiej skały.

Avatar lulul

25 czerwca 2016, 20:48

@sznurek04: Potrafiłby, ale potem jakby zechciał podnieść to by ją sobie zmienił i podniósł, ale i tak nie wierzę :P

Avatar
Konto usunięte

7 września 2015, 15:25

Jebłem

Avatar kittyi

20 października 2015, 17:06

aha poco mówisz Jebłem

Avatar
Konto usunięte

20 października 2015, 17:28

@kittyi: bo mogę

Avatar kittyi

20 października 2015, 17:07

dam am wiersz pszeczytajcie sobie już, zacznie wyzywać swojego ślubnego od złamanych chu**w. To oczywiście prawda. Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorośl kuzynostwa z Łodzi nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym radośnie jeszcze przed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na łeb ze stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne gadki o polityce, przy których wszyscy oczywiście skoczą sobie do gardeł i na siebie się po obrażają. Na koniec ciotula Jadzia puści maleńkiego pawika na ścianę koło swojego fotela i można będzie odtrąbić koniec męczarni. A nie, byłbym zapomniał. Kolejną rozrywką będzie wyprawa na pasterkę, bo to religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjaśnił, po nagłą cho**rę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu przez godzinę czy więcej. Ciekawe, czy moja małżonka znowu wywinie orła na ryj na schodkach kościółka - jak to robi od kilku lat z uporem godnym lepszej sprawy? W kościele, jeśli tam się dopcham, będzie cuchnąć jak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoją na własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upaść. Czasem tylko ktoś beknie albo puści głośno bąka, ale i tak nikt na to nie zwróci uwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco. Wracając trzeba tylko będzie uważać na chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka młodzież szczególnie lubi wpi**dolić bliźniemu. Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzeźbę. Wreszcie wychodzą z chałupy, wory jedne. Moment zamykania drzwi za ostatnim z tych troglodytów jest najszczęśliwszą chwilą w moim świątecznym życiu. Kilka dni odpoczynku. Ale mijają jak z bata strzelił, bo wielkimi krokami zbliża się kolejny kretyński wynalazek...

Sylwester
Ludzie! Kto to kur**a wymyślił?! Już od listopada ślubna wydala z siebie idiotyczne pomysły, żeby pójść na "jakiś bal". Jakbyśmy srali pieniędzmi... Albo żeby gdzieś wyjechać, gdzie gorąco. A niech se włączy farelkę pod fikusem, będzie miała tropiki w chałupie. I tak przecież skończy się na balandze u Witka. Jasne, trzeba ładnie się ubrać, bo wszystkim się wydaje, że to jakiś uroczysty dzień. Czyli żona najpierw puści w trąbę pół budżetu domowego na jakąś kieckę, w której wygląda jak zwykle, czyli jak w worku po nawozach sztucznych. Ale cena taka, że za to można by żywić jeden powiat w Somalii przez kwartał. Ja się wbijam w garnitur, bo europejska cywilizacja wymyśliła, że mężczyzna wygląda dobrze, gdy wdzieje na siebie marynarkę, co pije pod pachami. Pod szyją zawiążę sobie kolorowy postronek. I tak ma

Avatar xxxxxx21

20 stycznia 2014, 16:33

LUDZIE MUSICIE SIĘ KŁÓCIĆ CZY KTOŚ WIERZY W BOGA CZY NIE

Avatar owiecz

12 grudnia 2013, 15:15

Jestem pesymistą ku**a trzeba to przeczytać

Avatar Martuusia

30 grudnia 2012, 14:32

. Ja daaję 5/5 i doo . uluu ! ;33

Avatar piesek525

28 grudnia 2012, 17:07

głupie

Avatar Hulk12

7 października 2012, 09:32

Masakra. Wypowiedzi zwolenników kościoła były tak idiotyczne i bezsensowne(nie znacie własnych praw, zasad i histori) że aż żal. Podczepiam się pod wypowiedzi ScOOrk. No nie licząc wiary:d. Wystąpiłem już z kościoła.

Avatar sznurek04

12 czerwca 2012, 22:15

A wszystkich bogów wymyślił albo człowiek obłąkany, albo władca żeby służący mu w armii ludzie mieli za co ginąć

Avatar Alex65

31 sierpnia 2012, 22:12

@sznurek04: Bóg może stworzyć skałę, której nie może unieść, ale później pójdzie na siłkę i podniesie ją na lajcie.

Avatar sznurek04

1 października 2012, 22:40

@Alex65: Czyli nie jest wszechmocny bo nie może przypakować bez siłki

Avatar mhymka

1 marca 2012, 19:22

hha !

Avatar karso21

6 lutego 2012, 11:54

xDDDD

Avatar
Konto usunięte

16 stycznia 2012, 19:03

Ja jestem katoliczką (taką wierzącą w Boga, a nie w kościół, Księży, tacę, Rydzyka i inne `świętości`), ale nie zamierzam się czepiać o jakiś tekst, który, szczerze, rozbawił mnie. Seks dozwolony od 12(!) lat uważam za głupotę, takie robienie przykrywek pedofilii. Tyle.

Avatar PraetorIgnis

30 stycznia 2012, 00:07

Wiesz co? Wyjeżdżam do Watykanu xDD

Avatar
Konto usunięte

30 stycznia 2012, 13:42

@PraetorIgnis: jedziemy razem? :D

Avatar PraetorIgnis

30 stycznia 2012, 13:46

Taaak! <bwahahaha> xD

Avatar maupa

27 stycznia 2012, 20:52

5/5

Avatar badguy

18 stycznia 2012, 18:48

ja ***e, chyba ten tekst nie został napisany po to, żebyście się pod nim o religię kłócili.

Avatar ScOOrK

11 stycznia 2012, 14:33

@aneczka27: "Bóg i kościół są łaską..." - Hmmmm. OK :)
Nie wiem jaką łaską jest dla Ciebie kościół i debetował na ten temat z Tobą nie będę, bo masz zbyt ślepy umysł na jakąkolwiek dyskusję, skoro nie zauważyłaś, iż wyraźnie rozgraniczyłem Boga i Kościół. W Boga wierzę, wierzyłem i będę wierzył. Nie wierzę w kościół. Bo jak można wierzyć w Twór, który oczyszcza Twoją duszę za pieniądze - co to - dezynsekcja? - Zapłać to posprzątamy?
Zbawienie i oświecenie można otrzymać kierując się cnotami w życiu, a nie słuchając przestępców, którzy łamią nie tylko prawa ludzkie (tak - są PEDOFILAMI), ale i prawa Boskie (otrzymując swięcenia składasz przysięgę przed Bogiem, nie wspominając o przykazaniach - czyli fundamencie wiary) i robią to nagminnie chowając się przed wymiarem sprawiedliwości za koloratkami.

Avatar ScOOrK

10 stycznia 2012, 00:35

Katolicy od siedmiu boleści :)
1. Post do wigilii jest zakończeniem Wielkiego Postu.
2. Sensu w wierze chrześcijańskiej się nie doszukuj, bo to setki lat kompromisów i to za co w średniowieczu skończyłbyś na stosie, dzisiaj jest nie tylko dozwolone, ale i "tradycją".
3. Cactuar - W watykanie seks dozwolony jest od 12 (!) roku życia - od 14 roku życia jest we włoszech (watykan od 12)
4. mikulek04 - rozbawił mnie komentarz o "układzie nerwowym ryb" :) - polecam powoływać się w przyszłości na biblię i cud galilejski.

Bóg i wiara nie mają nic wspólnego z kościołem (a przynajmniej mają coraz mniej) dlatego proponuję rozgraniczyć wiarę i biznes jakim stał się prowadzony przez bandę pedofilii kościół pseudo-katolicki. Ubiegając pytania jestem jak to się ładnie nazywa niepraktykującym - ostro krytykującym kościół - katolikiem.
Tekst 5/5 - a tym którzy tego nie załapali - tekst jest satyrą, rozdmuc***ąca absurdy Polskiej rzeczywistości do granic możliwości. :)
Pozdrawiam Wszystkich.

Avatar aneczka27

10 stycznia 2012, 18:52

@ScOOrK: hahaha ty jesteś katolikiem? to ja jestem niepraktykującym prezydentem zjednoczonego państwa miłośników bananów :/
Kościół i Bóg nie są przymusem, tylko dobrowolnym wyborem, łaską daną ludziom, a ty traktujesz to jakby wszyscy cię do tego zmuszali
jeżeli nie chcesz przyjąć tej łaski to twoja sprawa, ale nie wypowiadaj się na temat o którym w ogóle nie masz pojęcia

Avatar Kashin

10 stycznia 2012, 23:06

@aneczka27: A ja się z Tobą nie zgodzę. Mam 18 lat. Rodzice dalej starają się mnie zmusić do chodzenia do kościoła, pomimo, że zmądrzałem na tyle, by uznać katolicyzm za stek bzdur wciskanych prymitywnym ludziom, by pedofile w czarnych szatach mieli władzę i kasę. Z całym szacunkiem - ale nie ma MIŁOSIERNEGO "Boga" pisanego z dużej litery. Być może jest jakiś bóg. Jeśli tak, to ma nas głęboko w dupie. Poza tym... indoktrynacja na chrześcijaństwo zaczyna się już od dziecka, kiedy to człowiekowi wszystko można wcisnąć, bo nie ma zdolności kwestionowania tego, co słyszy i co mu się wpaja. Więc daj sobie spokój z "łaską nam daną", cała ta religia ma jeden cel - zniewolić jak największą ilość ludzi. Kto by pomyślał, że ten system będzie nadal działał w XXI wieku... Jeśli mimo to wierzysz w Boga, który nas kocha - w porządku. Ale szczerze współczuję, bo to znaczy, że nie widzisz tego wszystkiego, co się dzieje teraz na świecie.

Avatar mikulek04

26 grudnia 2011, 18:32

no sorry, ale dla mnie nieżyciowe. Nie lubicie obchodzić świąt- to ich nie obchodźcie! To ma być radosne święto Narodzenia Pańskiego. Tu nie chodzi o obżarcie się, prezenty i chlanie. To są Urodziny samego Jezusa, Jego impreza. A na sylwestra wcale nie musicie iść i się upijać.
1/5

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (3)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (3)
Avatar miszcz

4 stycznia 2012, 18:06

@mikulek04: No dobra, wszystko fajnie, tylko kto pisał że się obżeramy? A nawet jeśli się ktoś obżera to jego sprawa, w końcu w tym dniu prawie niczego nie wolno jeść przed wieczorem, myślisz że jeśli potrafisz np. nie jeść prawie nic tyle czasu to oznacza to że inni też są takimi "hardkorami" jak ty?

Avatar Space

10 stycznia 2012, 19:54

@Cactuar: Niewiele wiesz o chrześcijaństwie ;))

2 - Datą ( tak, umowną ) urodzin Chrystusa jest 25 grudnia, a nie 24 ;))
Co do wiary w duchów to oczywiście że katolicy wierzą w duchy, np. Duch Święty, albo niematerialny Bóg...

Proszę, nie kłóćcie się o religię bo to nie ma żadnego sensu.
Co do tekstu to jest za długi, wulgarny i najwyraźniej ktoś się bardzo chciał tutaj wypłakać. 1/5. Skończcie się kłócić i lepiej po prostu zmieńcie stronę zanim coś napiszecie.

Avatar ronaldinho80

3 stycznia 2012, 22:54

Cactuar

Wyjdź .

Avatar dodsab

2 stycznia 2012, 19:26

nie czytam... za długie ;)

Avatar wercia102

24 grudnia 2011, 03:25

*oceniam

Avatar wercia102

24 grudnia 2011, 03:25

moim zdaniem za dlugie, nie chcialo mi sie czytac, dlatego nie oceniak

Avatar dyju80

22 grudnia 2011, 20:57

Czytałem już kiedyś ten tekst. Teraz, jak już sam mam swoją rodzinę, to jak z życia wyjęte

Avatar Shelby__xD

21 grudnia 2011, 16:24

Dobre 5/5 ;D

Avatar Umpa94

20 grudnia 2011, 20:25

5/5,śmieszne

Avatar Sandy_

19 grudnia 2011, 18:46

Fajne! 5/5

Avatar aneczka27

17 grudnia 2011, 11:48

jedyne co mnie rozśmieszyło to "glon emocjonalny", poza tym nudne 1/5

Avatar Pottermanka

18 grudnia 2011, 10:57

@aneczka27: To, że tobie się nie podoba, nie znaczy że innym też musi. Nie dawaj strzałek w dół wszystkim komentarzom pod swoim pozytywnie nastawionym do tekstu.

Avatar aneczka27

18 grudnia 2011, 15:26

@Pottermanka: jedyną strzałkę w dół dałam "zmijek1995" bo ocenia nie czytając tekstu, a także tobie bo wyciągasz pochopne wnioski, chyba, że gdzieś to pisze że dałam negatywne oceny wszystkim, bo jeśli tak to wybacz, ale sobie tego nie przypominam

Avatar kubask99

17 grudnia 2011, 17:54

Dobree ! 5/5 . ;)

Avatar
Konto usunięte

17 grudnia 2011, 17:37

ehh... ma racje swieta sa takie same kazdego roku i chce sie by jak najszybciej sie skonczyly

Avatar miszcz

17 grudnia 2011, 14:56

Jeden z najlepszych tekstów na Jeja ;) No i przede wszystkim prawdziwy, bo było i jest pełno takich sytuacji jak tutaj ;) 5/5 i do ulu.

Avatar marektomek11111

16 grudnia 2011, 22:58

dobre

Avatar zmijek1995

16 grudnia 2011, 19:26

Nie wiem nie chcialo mi sie czytac ale za to ze ktos to wgl napisal dam max

Avatar hedzik11

16 grudnia 2011, 16:41

Fajne :D 5/5

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Boże Narodzenie i Sylwester oczami pesymisty

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Sortuj teksty

Kategorie

Polecane teksty

Na początku było miło i kulturalnie... a teraz jesteśmy prawie dwa lata po ślubie i po czterech latach znajomości i mój mąż potrafi:
Pierdnąć bez żenady...

Zobacz cały tekst

Karolinka (13:00)
ej jak ty robisz takie opisy na gadu gadu?

Zobacz cały tekst

Ile kalorii stracisz podczas wykonywania następujących czynności:
1. Rozbierając partnerkę
a) z jej przyzwoleniem 12 kcal
b) bez jej zgody 187 kcal

Zobacz cały tekst

Gówno Artysty - niezwykle cenne i doceniane, o-ba: nie ma droższego gówna na świecie. Jak to powiadają: wielka sztuka krytyki się nie boi.
Gówno U-Boot - Po wysraniu gówno zanurza się w muszli i rozpoczyna polowanie na alianckie bobki.

Zobacz cały tekst

Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł.

Zobacz cały tekst

Klient: Więc ten modem pozwoli mi się podłączyć do Internetu, tak?
Sprzedawca: Tak, oczywiście.
Klient: Ale to jest najnowsza wersja Internetu, prawda?
Sprzedawca: Eeeee... uhm... no tak...

Zobacz cały tekst

* Dlaczego na lekcje przychodzicie w ubraniach?
* Tę liczbę najlepiej wstawić w zawias
* Kto chętny niech podniesie rękę. Nogi też mile widziane.

Zobacz cały tekst

* Dlaczego słońce przyciemnia skórę, a rozjaśnia włosy?
* Dlaczego kobiety nie mogą umalować oczu z zamkniętymi ustami?
* Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach: "Wróżka wygrała w totka"?

Zobacz cały tekst

Niemożliwe jest polizanie własnego łokcia?
Gdy mocno kichasz możesz złamać sobie żebra?

Zobacz cały tekst

Na odludziu, w gęstym lesie żyła sobie rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Byli bardzo biedni, bo mieli tylko jedna krowę, która była dla nich całym ich życiem. Pewnego dnia wychodzi ojciec przed dom.

Zobacz cały tekst

Popularne teksty z nowych

Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki...

Zobacz cały tekst

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce pod Grójcem pewien jegomość obwieścił, że będzie kupował Świeżaki z Biedronki, płacąc po 100 złotych za sztukę. Janusze i Grażyny widząc, że maskotek jest pod dostatkiem, bo Biedra zakończyła promocję i dzieciaki nie chcą się nimi już bawić, wyruszyli aby je sprzedać...

Zobacz cały tekst

Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku już nikt nie wątpi w to, że Ziemia jest okrągła. A jednak! Mimo ogromnego postępu medycyny, cudów technologicznych i wieloletniej pracy naukowców, liczba zwolenników teorii płaskiej Ziemi stale rośnie. Przedstawiamy banalne dowody, na to że Ziemia NIE jest płaska. Widać je gołym okiem!

Zobacz cały tekst

Mój stary jest fanatykiem. Nie wędkarstwa czy leczo, tylko po prostu fanatykiem, takim religijnym. Jeżeli myślicie, że macie przesrane, bo co jakiś czas oberwie wam się workiem papryki po głowie albo wdepniecie po raz wtóry w losowy haczyk leżący na podłodze w domu, to nie macie pojęcia jak wygląda moje życie. Tak w ogóle, to ten wpis robię w bibliotece publicznej, bo według ojca komputery są dziełem diabła, więc w domu nie ma praktycznie żadnej elektroniki.

Zobacz cały tekst

Bethesda jaka jest, każdy widzi. Należące do wydawcy studio deweloperskie kojarzymy przede wszystkim z popularnymi seriami RPG w postaci The Elder Scrolls oraz przywróconego do życia w 2008 roku Fallouta. Obie marki zrzeszają ogromne społeczności fanów, a poszczególne gry otaczane są oddzielnym kultem. Na dzień dzisiejszy portfolio firmy zamyka niechlubny Fallout 76, którego grzechy stanowią temat na osobny artykuł. W niniejszym zestawieniu skupimy się jednak na produkcjach singlowych, które budują swoisty paradoks erpegów Bethesdy – produkcji tyleż grywalnych, co niedopracowanych. Przedstawiona lista jest oczywiście subiektywna, niektórzy wymienione bolączki uznają za zalety, a jeszcze innym nie przeszkadzają one na tyle, aby obniżyć ocenę dla poszczególnych gier. Tak czy siak, ponarzekać zawsze wolno - zapraszamy do lektury!

Zobacz cały tekst

Czarna przepaska na oko to znak rozpoznawczy każdego pirata. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, co się pod nią kryje? Wcale nie chodzi o ukrycie szpetnych blizn po walce czy o utratę wzroku!

Zobacz cały tekst

Zaczyna się niewinnie. Poznajecie się, rozmawiacie, wymieniacie mnóstwo wiadomości. Szybko okazuje się, że łączy Was więcej, niż myślałeś. Potem piszecie do później nocy, a gdy ona nie odpisuje, zaczynasz się denerwować. „Może pisze z kimś innym?” – myślisz. A gdy uświadamiasz sobie, że masz obsesję na jej punkcie, zaczynają się schody. Tak, jesteś we friendzone.

Zobacz cały tekst

Grasz jeszcze w Counter-Strike 1.6? Uważaj! Trojan może zainfekować Twój komputer. Wszystko przez luki zabezpieczeń w kliencie gry!

Zobacz cały tekst

Minęło już ponad 20 lat od powstania pierwszej części sagi o znanym czarodzieju. Harry Potter to dzisiaj część popkultury i wspaniałe uniwersum, które kochają ludzie na całym świecie. Czy wiesz o nim wszystko?

Zobacz cały tekst

Codziennie na świecie dzieje się mnóstwo rzeczy, o których nie wiesz. Aż trudno to wszystko ogarnąć… Ale to nie znaczy, że nie warto próbować! Przed Tobą 10 rzeczy o różnych państwach, których mogłeś nie wiedzieć.

Zobacz cały tekst

Dobra wiadomość dla wszystkich Jejaków! We wtorek Parlament Europejski przyjął nowe przepisy w sprawie ACTA 2. Na szczęście artykuł 13., o którym było tak głośno w sieci, pozwala na udostępnianie utworów w celu krytykowania czy parodiowania. A to znaczy tylko jedno: memy są bezpieczne!

Zobacz cały tekst

Cały świat oszalał na punkcie Tik Toka. Tiktokerzy, bo tak się nazywają gwiazdy tej aplikacji, stanowią dziś poważną konkurencję dla youtuberów. Tik Tok ma już ponad 500 mln użytkowników, których ciągle przybywa. Na czym więc polega fenomen skrzyżowania Snapchata ze Spotify?

Zobacz cały tekst

Jesteś leworęczny? Przecież to nic złego! Ale nie od zawsze tak było… Kiedyś tak zwani mańkuci byli dyskryminowani przez społeczeństwo. Kojarzono ich z przestępczością, homoseksualizmem, a nawet diabłem! Oto 20 faktów i mitów na temat leworęczności:

Zobacz cały tekst

Netflix powstał w 1997 roku w Kalifornii. Początkowo był zwykłą wypożyczalnią płyt,
rywalizującą z Blockbusterem, prawdziwym gigantem w tej dziedzinie. Jeśli do teraz nie
słyszałeś o Netfliksie, nie doświadczyłeś telewizji nowej ery! Oto 10 interesujących faktów,
które przybliżą Ci tę platformę.

Zobacz cały tekst

Kiedy w 1996 roku firma Nintendo wypuściła na rynek Pokemony, cały świat oszalał! Gra błyskawicznie zdobyła rzesze fanów i pojawiła się na innych platformach. Dzisiaj przyjrzymy się 30 ciekawym faktom, dotyczącym Asha Ketchuma – trenera i właściciela Pikachu. Sprawdź, czy wiesz o nim wszystko!

Zobacz cały tekst